Kultura się (nie) liczy?

https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie/dwa-mimow-klania-sie-na-scenie-w-audytorium_2948340.htm#query=teatr&position=14

W momencie zamknięcia gospodarki Polacy, zmuszeni do pozostania w domu, pozbawieni osobistych kontaktów z rodziną i znajomymi, skazani byli, poza wykonywaniem koniecznej pracy, na korzystanie z zasobów w sieci, by oderwać się od trudnej rzeczywistości, posłuchać ulubionej muzyki czy obejrzeć film albo spektakl teatralny. Jak przetrwalibyśmy bez kultury w sieci?

W momencie ogłoszenia lockdownu kultura została zamrożona, podobnie jak turystyka, hotelarstwo czy gastronomia, jako jeden z pierwszych obszarów gospodarki. Jednak w mediach poświęcono jej dramatycznie mało uwagi, szczególnie w porównaniu z pozostałymi sektorami. Premier Mateusz Morawiecki w swoim wystąpieniu z 15 kwietnia przyrównał ją do imprez masowych i stwierdził, że jej zamknięcie „nie nakłada aż tak bardzo dużych restrykcji na gospodarkę jako taką, a jednocześnie imprezy niosą ze sobą bardzo duże ryzyko”.

O ile jednak faktycznie gromadzenie się publiczności w salach kinowych, teatralnych czy na koncertach jest potencjalnie niebezpieczne, o tyle traktowanie kultury, jako mało istotnej, nie tylko w kategoriach ekonomicznych, ale i pozaekonomicznych, jest daleko idącym nadużyciem.

Wkład kultury do PKB

Warto przypomnieć, że w sektorach kultury i kreatywnych w Polsce zatrudnionych jest ponad 300 tys. osób, co stanowi około 2 procent wszystkich zatrudnionych. 60 tys., a więc jedną piątą, stanowią artyści i twórcy. Wkład kultury do PKB to 3,5 procent, a więc niewiele mniej, niż wnoszą sektor hotelarski i gastronomiczny, a wytwarzana wartość dodana to około 30 mld zł, czyli około 2 procent wartości dodanej w całej gospodarce . Poza tym, kultura jest siłą napędową dla innych sektorów, takich właśnie jak turystyka, hotelarstwo i gastronomia, co potwierdzają dane dotyczące organizacji festiwali muzycznych czy filmowych. W wielu regionach świata wpływy z turystyki powiązanej z kulturą stanowią główne źródło dochodów.

Należy zaznaczyć, że gdyby nie treści, w dużej mierze kulturalne, jak muzyka, filmy czy gry video, nie potrzebowalibyśmy aż tak szybkich łączy internetowych, zarówno szerokopasmowych, jak i mobilnych, niepotrzebne byłyby też zaawansowane smartfony, z których korzysta zdecydowana większość klientów telefonii komórkowej. Sektor IT rozwija się dynamicznie właśnie dzięki treściom kulturalnym, jakie są przesyłane, gromadzone i odtwarzane z użyciem technologii cyfrowych.

Pozaekonomiczna wartość kultury

Równie istotna, choć trudno mierzalna jest pozaekonomiczna wartość kultury i nie trzeba odwoływać się tutaj do analizy wartości kulturowej i ekonomicznej Davida Throsby’ego, aby to sobie uświadomić. Performatywne czytanie „Umrzeć ze śmiechu” zrealizowane przez Teatr Kwadrat obejrzało 212 tys. widzów,  a piosenka nagrana przez Zespół i Przyjaciół Teatru Ateneum „Jeszcze w zielone gramy” została odsłuchana 901 tys. razy! Z kolei platformie Netflix przybyło na świecie w pierwszym kwartale 2020 roku 16 mln nowych subskrybentów.

Okazuje się, że zamknięci w domach konsumenci wyraźnie potrzebowali obcowania z kulturą, zarówno masową, jak i bardziej wysublimowaną, aby się odstresować i rozerwać w tym trudnym dla wszystkich czasie. Należy przy tym zaznaczyć, że wiele treści kulturalnych, które pojawiły się na Youtube w okresie zamknięcia zostało stworzonych przez artystów pro publico bono, z jednej strony ze względu na twórczy imperatyw, jaki ich charakteryzuje, z drugiej po to, aby podtrzymać relacje z widzami.

https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie/dwa-meski-i-zenski-mima-artysta-patrzeje-przez-czerwonej-zaslony_2934848.htm#page=2&query=teatr&position=4

A przecież artyści i twórcy to grupa szczególnie wrażliwa jeśli chodzi o możliwości zarobkowania. Według badań zrealizowanych w 2019 r. przez Centrum Badań nad Gospodarką Kreatywną aż 54 procent artystów i twórców pracuje na umowę o dzieło, a 28 procent bez żadnej umowy, co oznacza również brak zabezpieczeń społecznych. Tylko ok. 15 procent to samozatrudnieni. Poza tym ich praca jest nieregularna, nie zapewnia comiesięcznych przychodów. W dodatku mediana oraz średnia miesięcznych zarobków jest odpowiednio o ok. 1500 zł i ok. 1100 zł niższa, niż mediana i średnia w Polsce.

Czy tarcza antykryzysowa zadziałała?

Ze względu na specyficzną formę zatrudnienia, część artystów i twórców nie mogła skorzystać z tarcz antykryzysowych zaproponowanych innym grupom zawodowym. Dlatego Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego uruchomiło programy wsparcia dla twórców i artystów, dla pracowników sektora kultury oraz dla firm i organizacji pozarządowych działających w kulturze.

Po pierwsze zwiększono środki na pomoc socjalną: artysta, po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku, mógł otrzymać jednorazowo 1800 zł, z możliwością wystąpienia o taką zapomogę po raz kolejny. Po drugie, uruchomiono program „Kultura w sieci” mający na celu zachęcenie twórców do przygotowania na czas pandemii projektów artystycznych i udostępnienie ich w otwartym dostępie w sieci. Na działanie to początkowo przeznaczono 20 mln zł – 5 mln jako program stypendialny dla indywidualnych twórców i 15 mln – jako program dotacyjny dla firm, organizacji pozarządowych, samorządowych instytucji kultury oraz kościołów i związków wyznaniowych. Później suma zwiększona została do 80 mln, odpowiednio po 20 i 60 mln na każdy program.

W ramach programu stypendialnego 2223 artystów miało otrzymać trzy razy po 3 tys. zł. W przypadku programu dotacyjnego dla instytucji, na 5948 wniosków pozytywnie rozpatrzono 1282, a każdy projekt miał otrzymać od 5 tys. do 150 tys. zł. Po trzecie MKiDN przygotowuje program wsparcia na aktywizację po przywróceniu działalności, czyli po odmrożeniu kultury. Dokonane zostały również zmiany w ustawie o kinematografii i w ustawie o zachętach audiowizualnych, umożliwiając premiery filmowe na platformach VOD oraz w internecie, wydłużając obowiązywanie promes Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej dla produkcji filmowych, a także wydłużenie terminów i uproszczenie procedur składnia wniosków o wsparcie finansowe na produkcje av. Dodatkowo, na platformie patronite.pl pod auspicjami MKiDN oraz Cyfrowej Polski została uruchomiona nowa kategoria #kulturawsieci, gdzie indywidualne osoby mogą wspierać różne projekty artystyczne.

Minister KiDN Piotr Gliński stwierdził, że całkowita wartość pomocy dla sektora kultury w różnych formach może mieć wartość do 4 mld zł, czyli prawie tyle, ile wynosi roczny budżetu resortu, przy czym zaznaczyć należy, że wsparcie to nie zawsze ma formę bezpośredniej pomocy finansowej dla podmiotów, które znalazły się w szczególnie trudnej sytuacji w okresie pandemii. Dla porównania, państwa takie jak Czechy czy Estonia przeznaczyły na bezpośrednie wsparcie dla kultury po 27 mln EUR każde (czyli po ok. 121 mln zł), nie mówiąc już o Francji czy Holandii, które wsparły kulturę bezpośrednio sumami odpowiednio 7 mld EUR (ok. 31 mld zł) i 300 mln EUR (ok. 1,3 mld zł).

Refleksje na przyszłość

Jakie działania należałoby podjąć w przyszłości, aby nie tylko wspomóc kulturę w czasach kryzysowych, ale także poprawić w znaczący sposób sytuację ludzi pracujących w sektorach kultury i kreatywnych? Po pierwsze bardzo istotne jest przyjęcie ustawy o statusie artysty zawodowego, co ureguluje sytuację artystów, również jeśli chodzi o zabezpieczenia społeczne.

Po drugie, kluczowe dla zwiększenia finansowania kultury jest rozszerzenie listy nośników podlegających tzw. opłacie reprograficznej np. o smartfony. Jak już bowiem zostało wspomniane wyżej, w dużym stopniu służą one konsumowaniu treści kulturalnych.

Po trzecie potrzebna jest wyraźna zmiana dotycząca postrzegania kultury, która nie tylko nie jest kosztem dla gospodarki, ale przeciwnie. Jest inwestycją jeśli chodzi o generowanie wartości pozaekonomicznej i ma stosunkowo spory wkład do PKB. Konieczna jest także edukacja kulturalna społeczeństwa, dzięki czemu doceni ono znaczenie kultury i jej twórców. Jednak to trzecie działanie wymaga zarówno czasu, jak i swoistej pracy u podstaw. Warto w tym momencie przytoczyć, jako postawę do naśladowania, słowa niemieckiej ministra kultury Moniki Grütters:

„Nasze społeczeństwo demokratyczne potrzebuje wyjątkowego i różnorodnego krajobrazu kulturowego i medialnego w tej historycznej sytuacji, która do niedawna była niewyobrażalna. Twórcza odwaga kreatywnych ludzi może pomóc w przezwyciężeniu kryzysu. Powinniśmy wykorzystać każdą okazję, aby tworzyć dobre rzeczy na przyszłość. Dlatego obowiązują następujące zasady: artyści są nie tylko niezbędni, ale także niezbędni szczególnie teraz”.

Artykuł został przygotowany na podstawie referatu, wygłoszonego podczas seminarium on-line, z cyklu Polska i świat po pandemii: Rozwój i kultura, które odbyło się 3 czerwca 2020 r.