"Akcja dyplomacja": ambasador Japonii w Polsce Akio Miyajima w SGH

cztery osoby stoją na tle ściany

1 czerwca 2022 r. ambasador Japonii w Polsce Akio Miyajima wygłosił wykład dla studentów SGH w ramach inicjatywy „Akcja Dyplomacja”, projektu SKN Spraw Zagranicznych. Japoński dyplomata spotkał się również z prorektorem ds. współpracy z zagranicą dr. hab. Jackiem Prokopem, prof. SGH, oraz dyrektor Centrum Współpracy Międzynarodowej Katarzyną Kacperczyk. Dyplomata udzielił również wywiadu „Gazecie SGH”.

Z ambasadorem Japonii w Polsce Akio Miyajimą o współpracy z SGH, skutkach wojny na Ukrainie dla regionu i świata oraz pomocy Japonii w odbudowie Ukrainy i roli Polski w tym procesie rozmawiała Karolina Cygonek.

Karolina Cygonek: Wasza Ekscelencjo, SGH podpisała dwustronne umowy o współpracy z dwunastoma japońskimi uniwersytetami. SGH rozwija program wymiany studentów z jedenastoma uniwersytetami z tej listy. Jednak z powodu pandemii COVID-19 japońskie uczelnie zawiesiły przyjmowanie studentów do odwołania. Naukowcy nadal uczestniczą w wymianie, ale jej skala jest obecnie znacznie skromniejsza. Czego nauczyło nas doświadczenie pandemii? Kiedy możemy się spodziewać zmiany tej sytuacji?

AKIO MIYAJIMA: Jako ambasador przyjechałem do Polski w listopadzie 2020 r., w szczytowym momencie pandemii i przez pierwszych sześć miesięcy nie widziałem prawie nikogo. Wszystko było pozamykane. Izolacja i zamknięcie, narzucone przez pandemię, oczywiście, spowodowały poważne problemy społeczne, gospodarcze, a nawet polityczne. Poszczególni ludzie cierpieli z powodu dotkliwej samotności czy stresu. Teraz wszyscy staramy się nauczyć, jak żyć równolegle z pandemią. Oczywiście, nigdy nie wrócimy do czasów sprzed pandemii. W przypadku społeczności akademickiej wciąż ważne będą seminaria internetowe czy hybrydowe. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że ludzie muszą się ze sobą spotykać, komunikować, przytulać i uśmiechać do siebie, nie tylko w kraju, ale także poza jego granicami, zwłaszcza że Japonia i Polska są od siebie bardzo oddalone geograficznie. Gorzka lekcja z COVID-19 jest taka, że możemy jakoś przetrwać dzięki szczepieniom, ale wymiana osobista jest bardzo ważna i cenna. Aby nawiązać przyjaźnie i relacje, musimy spotykać się ze sobą osobiście, podawać sobie ręce, jeść razem posiłki. Należę do nieco starszego, analogowego pokolenia i nie potrafię odnaleźć się w suchym, cyfrowym świecie. To zamknięcie nauczyło mnie, jak ważne jest spotykanie się z ludźmi.

Utrzymanie zdrowia publicznego jest bardzo ważne, ale jednocześnie należy zachować pragmatyczną równowagę między potrzebami gospodarczymi i społecznymi, w tym przyjmowaniem studentów i wymianą akademicką. W przeciwieństwie do Chin, Japonia nie stosuje polityki "zero tolerancji dla koronawisusa" i już zaczęła przyjmować naukowców i część studentów z zagranicy. Japonia wprowadziła ostrożne, ale pragmatyczne i stopniowe otwarcie dla gości z zagranicy. Nadal wymaga posiadania wizy i negatywnego certyfikatu (na obecność SARS-CoV-2). W tym miesiącu Japonia otworzy się na grupy turystów z zagranicy. Tak więc, krok po kroku, nasze ograniczenia zostały zniesione.

Jako ambasador Japonii w Polsce chciałbym, aby wymiana akademicka i studencka została szybko wznowiona, ponieważ jest to niezwykle istotne dla przyszłości obu krajów. Jako że Japonia była zamknięta przez prawie trzy lata, niektórzy studenci czy naukowcy postanowili porzucić nadzieję na wyjazd do Japonii i musieli udać się gdzie indziej. To naprawdę wielka szkoda. Rząd japoński jest w pełni świadomy, że przyjmowanie zagranicznych studentów i wymiana akademicka powinny być priorytetem.  Wierzę, że zostaną podjęte dalsze niezbędne działania w celu rozwiązania tego problemu.

dwóch mężczy siedzi przy stole, jeden z nich gestykuluje

Jak Japonia postrzega swoją rolę w Europie Środkowo-Wschodniej? W jakim stopniu zamierza zaangażować się w odbudowę po agresji na Ukrainę? Jak japońska dyplomacja postrzega rolę Polski w tym zakresie?

To też jest bardzo ważne pytanie. W Polsce działa ponad 350 firm japońskich, w tym TOYOTA, które są w pełni świadome korzyści płynących z obecności tutaj pracowitych i innowacyjnych ludzi oraz swobodnego dostępu do unijnego rynku. Jestem przekonany, że zaangażowanie Japonii w Europie Środkowo-Wschodniej będzie się stale zwiększać, jako że kraje tego regionu od 30 lat systematycznie się rozwijają, ciesząc się stabilnością polityczną i praworządnością jako członkowie UE. Polska jest liderem w Grupie Wyszehradzkiej (V4), a jej głos w procesie decyzyjnym UE zyskał na znaczeniu po brexicie. Obecna sytuacja na Ukrainie uwypukliła strategiczne znaczenie tego regionu. Jesteśmy świadkami znaczącej poprawy relacji Warszawy z Waszyngtonem i Brukselą.  

A teraz niech mi wolno omówić stanowisko i działania Japonii w sprawie Ukrainy. Rosyjska agresja jest całkowicie nie do przyjęcia. Stanowi rażące naruszenie prawa międzynarodowego. Nie możemy w XXI wieku tolerować takiej jednostronnej próby zmiany status quo przy użyciu siły. Rzeczywiście, mamy wspólnego sąsiada między Japonią a Polską (red. Rosję).  Japończycy byli wstrząśnięci, zaniepokojeni sytuacją na Ukrainie i przyglądali się jej blisko. Ukraina jest nadal głównym tematem w japońskich mediach. Polska odgrywa kluczową rolę jako kraj na linii frontu i jako strategiczny węzeł pomocy humanitarnej i wojskowej, aby pomóc Ukraińcom w ich dzielnej i niezwykle trudnej walce z Rosją. Polacy pokazali światu, że są tak hojni i życzliwi, przyjmując z wielkim sercem ponad trzy miliony uchodźców, z których prawie 90% to kobiety i dzieci, zapewniając im od pierwszego dnia rosyjskiej agresji żywność, schronienie i inne środki. Tak wielu zagranicznych oficjeli odwiedziło Polskę i Ukrainę za pośrednictwem Polski. Międzynarodowa pozycja Polski w UE i na świecie znacznie się poprawiła.

Jest to największe wyzwanie dla opartego na zasadach porządku międzynarodowego, nie tylko dla Europy, ale także dla całego świata, w tym dla Azji Wschodniej. Wszyscy, nie tylko ludzie i przywódcy w Europie, ale także w Azji, na Bliskim Wschodzie i w Afryce, uważnie obserwowali to, co działo się i dzieje na Ukrainie. Japonia, jako członek grupy G7, przyłączyła się do najostrzejszych sankcji przeciwko Rosji wraz z USA i europejskimi partnerami o podobnych poglądach. Skutki nie ograniczają się do aspektów bezpieczeństwa. Znacznie pogorszyła się sytuacja energetyczna i żywnościowa na świecie, a ludzie żyjący w krajach Globalnego Południa zostali dotkliwie doświadczeni. Agresja na Ukrainę zmieniła świat, a jej ogromne i znaczące skutki i konsekwencje będą odczuwalne przez dziesięciolecia. Musimy zdać sobie sprawę, że czasy i porządek międzynarodowy sprzed 24 lutego już nie wrócą. Świat i porządek międzynarodowy się zmieniły. Rosja musi się zmienić. Europa musi się zmienić i również Azjaci muszą się zmienić, aby przyjąć i poradzić sobie z tą wielką transformacją. Po zawieszeniu broni na terenach walk rozpocznie się faza odbudowy. Musimy wyciągnąć wnioski z tej wojny i wspólnie ponieść odpowiedzialność za budowę nowej, wolnej i demokratycznej Ukrainy oraz lepszego świata. Japonia jest przygotowana do udziału w tym ważnym przedsięwzięciu wraz ze społecznością międzynarodową.

Finansowo także, Panie Ambasadorze?

Z pewnością. Japonia udzieliła już znaczącej pomocy Ukraińcom: 200 mln USD nadzwyczajnej pomocy humanitarnej za pośrednictwem ONZ, takich organizacji jak UNHCR, UNICEF, IOM, 600 mln USD wsparcia finansowego dla rządu ukraińskiego oraz ponad 200 mln USD darowizn od sektora prywatnego.  Japonia jest przygotowana do odegrania znaczącej roli w odbudowie Ukrainy, współpracując z Polską i społecznością międzynarodową.

Czy w obecnej sytuacji międzynarodowej Japonia zamierza wzmocnić/rozszerzyć współpracę akademicką, naukową i biznesową z Polską i w jakich obszarach w szczególności?

Japonia jest głęboko przekonana, że szczególnie ważne są instytucje badawcze i wymiana studentów, ponieważ wierzymy, że młodzi studenci, nauka i technologia zapewnią nam przyszłość. Więzi biznesowe są tak ważne, by wzmocnić naszą przyjaźń i partnerstwo. Japonia ma bardzo zaawansowaną naukę i technologię. Wydaje się, że wielu polskich studentów jest nadal nieco zbyt europocentrycznych. W związku z globalnym zwrotem gospodarczym w kierunku regionu Indo-Pacyfiku, powinni oni mieć więcej kontaktu z naszym regionem.

Wspaniałe działania humanitarne polskiego społeczeństwa, polegające na przyjęciu tak dużej liczby ukraińskich uchodźców, kobiet i dzieci, wzmacniają pozytywne nastroje wobec Polski. Jest to dobry moment, abyśmy zaczęli umacniać naszą dwustronną przyjaźń i partnerstwo, także w biznesie, badaniach i rozwoju.

W jakich konkretnie dziedzinach moglibyśmy być pomocni?

Widzę na przykład dobry potencjał współpracy w dziedzinie transformacji energetycznej i bezpieczeństwa energetycznego. Możemy współpracować w celu dokonania zielonej rewolucji dzięki takim technologiom, jak energia wodorowa. Japonia chciałaby więcej dowiedzieć się o potencjale gospodarczym Polski, Europy Środkowej i nie tylko. Szczyt Inicjatywy Trójmorza odbędzie się 20 czerwca w Rydze. Japonia musi poznać potencjał sprzężenia Europy Środkowo-Wschodniej, krajów bałtyckich we współpracy z USA, Niemcami i UE. Teraz, kiedy - miejmy nadzieję - czas pandemii dobiega końca, niezwykle ważne jest, aby ludzie biznesu, studenci i pracownicy naukowi odwiedzali się nawzajem, aby ożywić i wzmocnić wzajemne relacje oraz nawiązać nowe przyjaźnie i partnerstwa.

Od początku przyszłego roku Japonia przejmie od Niemiec przewodnictwo w grupie G7. Jesienią br. Japonia najprawdopodobniej zostanie wybrana na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ na dwa lata, 2023-2024. Świat stanie się bardziej nieprzewidywalny. Wiele kwestii związanych z wojną na Ukrainie będzie miało globalny oddźwięk. Dlatego ważne jest, aby podobnie myślące kraje, jak Polska i Japonia, kontynuowały trwałą współpracę i solidarność. Polska i Japonia to najlepsi partnerzy, nie tylko w kwestii ukraińskiej, ale także w wielu innych dziedzinach.

W ostatni weekend miałam okazję wysłuchać koncertu fortepianowego Fryderyka Chopina w Łazienkach. To było naprawdę wspaniałe. Czułem, że miałem dużo szczęścia, że wysłano mnie tu, do Warszawy. Byłem szczęśliwy w otoczeniu wielu ludzi, zrelaksowanych, uśmiechniętych, bez masek na twarzach, po prostu doceniających piękno utworów Chopina. Po trzech latach pandemii prawie zapomnieliśmy o tej radości życia.

Jestem urodzonym optymistą i chciałbym, aby mój pobyt w Polsce był pełen szczęśliwych i pięknych chwil. Czekam na ekscytujące i stymulujące doświadczenia.

Współpraca SGH z Japonią - przygotowało Centrum Współpracy Międzynarodowej