Od wielu lat Turniej Piłki Nożnej o Puchar JM Rektora SGH zajmuje szczególne miejsce w kalendarzu sportowych wydarzeń Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Tegoroczna, już XXVII edycja rozgrywek po raz kolejny potwierdziła, że inicjatywa organizowana przez Sekcję Piłkarską AZS SGH to znacznie więcej niż tylko rywalizacja sportowa. To wydarzenie, które łączy środowisko akademickie, buduje więzi między pokoleniami zawodników i wpisuje się w tradycję uczelni, szczególnie ważną w jubileuszowym roku 120-lecia istnienia SGH.
Turniej, jak co roku, zgromadził na boiskach Dolnej Warszawianki liczne drużyny złożone ze studentów, absolwentów oraz sympatyków uczelni. Od wczesnych godzin porannych uczestnicy rywalizowali o prestiżowy puchar, a poziom sportowy oraz zaangażowanie zawodników sprawiły, że emocje towarzyszyły rozgrywkom aż do ostatnich minut. Układ tabeli zmieniał się dynamicznie, a losy miejsc na podium ważyły się do samego końca.
Szczególnym wymiarem turnieju pozostaje jego charakter charytatywny. Już od kilku edycji całkowity dochód z wpisowego przekazywany jest na rzecz fundacji wspierającej leczenie małej Martynki. Dzięki temu sportowa rywalizacja nabiera dodatkowego, niezwykle ważnego znaczenia, a uczestnicy mogą połączyć pasję do piłki nożnej z realnym wsparciem potrzebujących.
Po zakończeniu rozgrywek przyszedł czas na podsumowanie i wręczenie nagród. Na najwyższym stopniu podium stanęła drużyna Czarne Konie, która w decydujących momentach wykazała się największą skutecznością i grą zespołową. Drugie miejsce zajęła ekipa Przygoda z Piosenką, natomiast trzecie wywalczył zespół AZS Legends. Oprócz nagród drużynowych wyróżniono również zawodników indywidualnych, doceniając ich wkład w sportowy poziom turnieju oraz postawę fair play.
XXVII Turniej Piłki Nożnej o Puchar JM Rektora SGH po raz kolejny udowodnił, że sport akademicki może być przestrzenią integracji, rywalizacji i wspólnego działania na rzecz innych. Organizatorzy dziękują wszystkim drużynom, zawodnikom oraz kibicom za obecność i stworzenie wyjątkowej atmosfery. Z nadzieją można patrzeć na kolejne edycje wydarzenia, które na stałe wpisało się w sportową historię SGH.
MARTYNA CZŁONKOWSKA, AZS SGH
FOT. KRYSTIAN PIEKARSKI