Spróbuj opiewać okaleczony świat.
Pamiętaj o długich dniach czerwca
i o poziomkach, kroplach wina rosé.
O pokrzywach, które metodycznie zarastały
opuszczone domostwa wygnanych.
Musisz opiewać okaleczony świat.
Patrzyłeś na eleganckie jachty i okręty;
jeden z nich miał przed sobą długą podróż,
na inny czekała tylko słona nicość.
Widziałeś uchodźców, którzy szli donikąd,
słyszałeś oprawców, którzy radośnie śpiewali.
Powinieneś opiewać okaleczony świat.
[Cavanagh, 2020]1Adam Zagajewski
Spróbuj opiewać okaleczony świat
WPROWADZENIE
Przyjęty jako motto niniejszego eseju wiersz Adama Zagajewskiego (1945–2021) pod spektakularnym tytułem Spróbuj opiewać okaleczony świat traktuję jako profetyczno-ostrzegawczą, poetycką syntezę stanu współczesnego świata, świata nacechowanego głęboko negatywnymi zjawiskami, nieładem, anomią oraz nasilającą się w wyniku tego niepewnością co do przyszłych przemian. Ostrzeżenia na ten temat płynęły od lat i wciąż płyną ze świata nauki, praktyki, a także z wielu innych środowisk. Poruszające są zwłaszcza oceny zawarte w opublikowanej w oryginale w 1996 r. głośnej książce amerykańskiego politologa Samuela Huntingtona (1927–2009) pt. Zderzenie cywilizacji i nowy kształt ładu światowego [Huntington, 2004]. Autor ten wymienia długą, trudną do zakwestionowania listę współczesnych patologii. „W latach 90. wiele faktów potwierdza słuszność paradygmatu ujmującego stan spraw tego świata jako »totalny chaos«, załamanie się prawa i porządku w skali globalnej, upadające państwa, narastanie anarchii w wielu częściach świata, ogarniająca cały świat fala przestępczości, ponadnarodowe mafie i kartele narkotykowe, narastająca w wielu społeczeństwach narkomania, ogólne osłabienie rodziny, zanik zaufania i solidarności społecznej w wielu krajach, przemoc w stosunkach między grupami etnicznymi, religijnymi i cywilizacjami, prawo pięści panujące w tak wielu częściach świata” [Huntington, 2004, s. 568].
Dziś nie brakuje dowodów, że wymieniane przez Huntingtona patologie się nasilają. (Kwestie te były też wielokrotnie podejmowane na łamach Gazety SGH, m.in. w ramach cyklu felietonów na temat dehumanizacji i sztucznej inteligencji). Skłania to do pytań i refleksji nad przyczynami takiego stanu. Wiele wskazuje, że w znacznej mierze mają one podłoże w rozwiązaniach instytucjonalnych. Kwintesencją i nadrzędną strukturą, swego rodzaju „architekturą” rozwiązań instytucjonalnych jest zaś w każdym kraju model społeczno-gospodarczego i politycznego ustroju.
O randze problematyki instytucjonalnej świadczy też to, że badacze tego tematu, jak Daron Acemoglu, Simon Johnson i James A. Robinson, w 2024 r. zostali uhonorowani Nagrodą Banku Szwecji im. Alfreda Nobla właśnie „za badania nad tym, jak tworzone są instytucje i jak wpływają one na dobrobyt”. Niemało miejsca w swych badaniach poświęcają kwestiom instytucjonalnym również tacy ekonomiści, jak Joel Mokyr, Philippe Aghion i Peter Howitt, co symptomatyczne, także wyróżnieni noblowskimi laurami w roku 2025 [vide publikacje Gazety SGH na ten temat, w tym: Nagroda Banku Szwecji 2024; Ekonomiczny Nobel, 2025].
Ranga problematyki instytucjonalnej wskazuje na potrzebę i znaczenie studiów literatury przedmiotu, refleksji i analiz dotyczących tego obszaru. Dlatego też ta właśnie problematyka jest przedmiotem rozważań w niniejszym eseju, zapoczątkowującym zarazem cykl felietonów na ten temat.
FUNDAMENTALNE ZNACZENIE ROZWIĄZAŃ INSTYTUCJONALNYCH
Choć w naukowych analizach na temat patologii współczesnego świata podkreśla się wielość przyczyn takiego stanu i synergiczne ich splątanie, tworzące swego rodzaju węzeł gordyjski, to równocześnie nie brakuje dowodów, że przyczyny te mają właśnie podłoże instytucjonalne. Obecnie ma to zarazem wyraźny związek z dokonującym się przesileniem cywilizacyjnym, przełomem generowanym przede wszystkim przez rozwój sztucznej inteligencji, co sprawia, że jeszcze do niedawna panująca cywilizacja industrialna ustępuje miejsca nowej, wciąż jeszcze niedodefiniowanej. W takich warunkach dotychczasowe rozwiązania instytucjonalne stają się nieprzystające do wymogów nowej cywilizacji, co skutkuje rozmaitymi dysfunkcjami, głębokimi nieprawidłowościami oraz barierami pozytywnych przemian. Między innymi sekretarz generalny ONZ António Guterres przestrzega (co warto przypominać), że: „Świat się zmienił. Nasze instytucje nie. Nie możemy skutecznie rozwiązywać problemów takimi, jakie są, jeśli instytucje nie odzwierciedlają świata takim, jaki jest” [Secretary, 2023]. Z kolei turecko-amerykański ekonomista Dani Rodrik w przesłaniu na XI Kongres Ekonomistów Polskich mówił: „Żyjemy w niepewnych czasach, w których wiele naszych instytucji gospodarczych i politycznych znajduje się pod ogromną presją. Na całym świecie pilnie potrzebujemy ekonomistów, którzy wniosą rozsądek i poczucie sprawiedliwości społecznej do dyskusji na temat polityki zarówno krajowej, jak i globalnej” [XI Kongres, 2025]. Natomiast noblista Philippe Aghion stwierdza wręcz, że: „Nie wolno dopuścić, żeby kapitalizm kumpelski powstał w Europie” [Aghion, 2026].
Opinie te korespondują z tezami czołowego przedstawiciela instytucjonalizmu i nowej ekonomii instytucjonalnej Douglassa Northa (1920–2015), nagrodzonego w 1993 r. „ekonomicznym Noblem” „za wkład w odnowę historii gospodarczej poprzez zastosowanie teorii ekonomii i metod ilościowych do objaśnienia zmian gospodarczych i instytucjonalnych”. Zdaniem Northa „instytucje to reguły gry w społeczeństwie lub bardziej formalnie, to stworzone przez człowieka ograniczenia, które kształtują interakcje międzyludzkie. W konsekwencji tworzą one bodźce w wymianie międzyludzkiej, czy to politycznej, społecznej czy ekonomicznej. Zmiana instytucjonalna kształtuje sposób, w jaki społeczeństwa ewoluują w czasie, a zatem jest kluczem do zrozumienia zmian historycznych” [North, 1990, s. 3]2. Zagadnienia te stanowią główne pole badawcze ekonomii instytucjonalnej. Instytucje w takim ujęciu są definiowane ogólnie jako zespół norm prawnych i obyczajowych, dotyczących funkcjonowania społeczeństwa i organizowania poszczególnych dziedzin życia społeczno-gospodarczego.
Nadrzędną, kwintesencjonalną syntezą regulacji i rozwiązań instytucjonalnych jest model społeczno-gospodarczego i politycznego ustroju, czyli systemu kształtującego rolę państwa, politykę społeczną, reguły funkcjonowania biznesu, rolę społeczno-gospodarczych strategii oraz zasady wyznaczania zakładanych w nich priorytetów i rozwojowych celów.
Stąd też polityka ustrojowa i będący jej wynikiem kształt ustroju stanowią fundamentalny czynnik rozwoju każdego kraju i jego regionów, czynnik powodzenia i sukcesu jego obywateli oraz przedsiębiorstw.
Pozostaje zatem mieć nadzieję, że dzięki podejmowanym badaniom naukowym, eksperckim debatom i konstruktywnej konfrontacji zróżnicowanych poglądów ukształtują się rozwiązania instytucjonalne, a przede wszystkim model społeczno-gospodarczy lepiej niż obecnie służący dobrostanowi społecznemu. Jest to istotne szczególnie w sytuacji rzeczonych już patologii i dysfunkcji, cechujących społeczno-gospodarczą rzeczywistość. Przy tym historia gospodarcza dostarcza niestety nader wielu dowodów (i to z różnych obszarów geograficznych oraz epok), jak kosztowne mogą być – i są – błędy w kształtowaniu ustroju społeczno-gospodarczego. Choć nie brakuje przestróg na ten temat, nie zyskują one dostatecznego posłuchu i uwagi w praktyce, co skutkuje kosztownymi błędami.
KOSZTOWNE BŁĘDY
Historia wielu krajów pełna jest przykładów tego, jak instytucjonalne błędy i zaniechania, w tym ustrojowe dysfunkcje czy instytucjonalny bezwład, mogą prowadzić do zniweczenia wysiłków oraz potencjału materialnego i intelektualnego całych pokoleń, rzutując nie tylko na ich teraźniejszość, lecz także na wieloletnie perspektywy rozwojowe, gospodarcze, ekologiczne, kulturowe i inne [Acemoglu, 2014]. Instytucjonalna bezwładność, niedostosowanie do wymogów zmieniającej się rzeczywistości wręcz mogą nawet prowadzić do zniweczenia całego systemu. Potwierdza to historia takich megasystemów ustrojowych, jak feudalizm, socjalizm, a nawet kapitalizm, obecnie wyraźnie słabnący w swej skuteczności i dynamizmie. Z historii tej wynika zatem, że megasystemy nie są wieczne – są śmiertelne.
W polityce ustrojowej można przy tym, idąc śladami badawczymi geografa Jareda Diamonda czy noblisty Darona Acemoglu i innych, upatrywać – przynajmniej częściowo – odpowiedzi na postawione przez tych naukowców pytanie, „dlaczego niektóre społeczeństwa, narody przegrywają, upadają, a innym się udaje” [Diamond, 2007; Acemoglu, 2014]. Diamond poszukuje odpowiedzi na tak sformułowane pytanie przede wszystkim poprzez analizę stosunku społeczeństw oraz całych cywilizacji do środowiska naturalnego. Badacz ten dochodzi do wniosku, że nierozumne, grabieżcze korzystanie z zasobów to – obok militarnych czy ekonomicznych – jedna z głównych przyczyn upadku wielu dobrze rozwiniętych społeczeństw. Natomiast Acemoglu i Robinson dowodzą, że główną przyczyną takiego upadku społeczeństw i krajów jest funkcjonowanie „instytucji wyzyskujących”, przynoszących korzyści jedynie wąskiej elicie, co hamuje społeczno-gospodarczy rozwój.
Profetyczno-ostrzegawczy charakter takich badań oraz analityczne odniesienia do nich skłaniają do refleksji, że zarówno rzeczone podejście do środowiska naturalnego, jak i do kwestii wyzysku to wszak pochodna cech społeczno-gospodarczego ustroju. To bowiem model ustroju, systemu społeczno-gospodarczego, jest jednym z fundamentalnych czynników kształtujących rozwojowe wizje, przyjmowane priorytety oraz cele, jakość rządów i rządzenia na wszystkich jego poziomach – lokalnych, krajowych i ponadnarodowych.
Spory i dylematy dotyczące kształtowania i funkcjonowania modeli ustrojowo-instytucjonalnych zwykle nabierały znaczenia w okresie przełomów dziejowych, w tym cywilizacyjnych oraz technologicznych, stanowiących główne, podstawowe podłoże społeczno-gospodarczych przemian. Tak jest też obecnie, świat bowiem doświadcza rzeczonego już przesilenia cywilizacyjnego. Przesilenie cywilizacyjne zaś to sytuacja, w której stare modele społeczno-gospodarcze, zasady, recepty i reguły zawodzą, tracą przydatność, nowych zaś brak lub bardzo powoli – przeważnie nie bez oporów i przeszkód – się kształtują. W związku z tym rośnie ryzyko rozmaitych nieprawidłowości wynikających z występowania zjawiska określanego w literaturze przedmiotu jako „lock-in efect”, czyli efektu zamknięcia w dotychczasowych ramach instytucjonalnych i priorytetach przyjmowanych w podejmowaniu decyzji. Oznacza to, że stare się broni, a nowe napiera. Sprawujący władzę często mają bowiem skłonność do stosowania dotychczasowych metod, narzędzi i strategii, nawet wówczas, gdy społeczno-gospodarcza rzeczywistość diametralnie się zmienia i wymaga stosowania nowych reguł.
INSTYTUCJONALNO-USTROJOWE WYZWANIA
Dynamizm dokonujących się w dzisiejszym świecie przemian społeczno-gospodarczych i geopolitycznych sprawia, że chyba nigdy wcześniej tematy ustrojowe nie miały tak globalnego wymiaru jak obecnie. Znaczenie tej problematyki uwydatniają też bolesne lekcje, jakie przyniósł kryzys finansowy z 2008 r., kryzys pandemiczny COVID-19 oraz inne nakładające się obecnie na siebie kryzysy, w tym kryzys geopolityczny, klimatyczny, demograficzny, kryzys porządku globalnego, globalizacji, zadłużenia, demokracji czy zaufania. I z pewnością nie jest to zamknięta lista kryzysów.
Wiele wskazuje, że owa kryzysogenność, kryzysowa multiplikacja oraz inne dysfunkcje chrakteryzujące dzisiejszą rzeczywistość społeczno-gospodarczą są w znacznej mierze następstwem i przejawem błędów, niedostosowań polityki ustrojowej do wyzwań społeczno-gospodarczych, z którymi zderzają się poszczególne kraje. Szczególnie trudnym wyzwaniem są konflikty geopolityczne i ogniska wojenne, których liczebność rośnie.
Wiele wskazuje, że ma to związek z zasadami instytucjonalnymi, podstawami kształtowania modelu ustroju społeczno-gospodarczego. Przejrzystość, transparentność, klarowność polityki ustrojowej ma zaś fundamentalne, długofalowe znaczenie. Model ustrojowy determinuje bowiem relacje państwo–rynek oraz preferencje i strategiczne, długookresowe, wykraczające poza cykl wyborczy cele społeczno-gospodarcze oraz system wartości. W dodatku brak klarowności polityki ustrojowej to jedno ze źródeł anomii, czyli chaosu w systemie wartości. Znaczenie tej kwestii sugestywnie wyraża m.in. tytuł najnowszej książki doktora honoris causa SGH Jerzego Hausnera Wartość kontra chciwość. Od ekonomii chciwości do ekonomii wartości – w poszukiwaniu idei i nadziei [Hausner, 2025].
Refleksje i badania nad kierunkami i kształtem polityki ustrojowej stają się w obecnych warunkach oczywistą koniecznością. Dlatego też tematyka ta będzie przedmiotem kolejnych felietonów w ramach cyklu „Spękany świat”.
PROF. DR HAB. ELŻBIETA MĄCZYŃSKA, honorowa prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego
Cytowane publikacje:
XI Kongres Ekonomistów Polskich [2025], „Biuletyn PTE”, nr 2.
Acemoglu D., Robinson J.A. [2014], Dlaczego narody przegrywają. Źródła władzy, pomyślności i ubóstwa, Wydawnictwo Zyski i Ska, Poznań.
Akerlof G.A., Shiller R.J. [2021], Złowić frajera. Ekonomia manipulacji i oszustwa, PTE, Warszawa.
Diamond J. [2009], Upadek. Dlaczego niektóre społeczeństwa upadły, a innym się udało, Wydawnictwo Prószyński i S-ka.
„Ekonomiczny Nobel” 2025 za opis mechanizmów długookresowego wzrostu [2025], Gazeta SGH, https://gazeta.sgh.waw.pl/meritum/ekonomiczny-nobel-2025-za-opis-mechan….
Hausner J. [2025], Wartość kontra chciwość: Od ekonomii chciwości do ekonomii wartości – w poszukiwaniu idei i nadziei, wydawcy: Fundacja Gospodarki i Administracji Publicznej z Małopolską Szkołą Administracji Publicznej.
Huntington S. [2004], Zderzenie cywilizacji, Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA.
Cavanagh C. [2020], Spróbuj opiewać okaleczony świat. Adam Zagajewski i poezja 11 września, „Ruch Literacki”, R. LXI, Z. 6 (363), https://journals.pan.pl/dlibra/publication/137203/edition/120143/conten…-, opiewac-okaleczony-swiat-adam-zagajewski-i-poezja-11-wrzesnia-br-cavanagh-clare?language=pl.
Mączyńska E. [2025], Społeczna gospodarka rynkowa. Aspekty instytucjonalne, w: Społeczna Gospodarka Rynkowa – w poszukiwaniu zrównoważonego ładu, red. E. Mączyńska, P. Pysz, M. Urbaniec. Wyd. PTE Warszawa.
Nagroda Banku Szwecji w dziedzinie nauk ekonomicznych 2024 dla Darona Acemoglu, Simona Johnsona i Jamesa A. Robinsona [2024], https://gazeta.sgh.waw.pl/meritum/nagroda-banku-szwecji-im-alfreda-nobl…;
Raport Krajowej Izby Gospodarczej. Reforma kulturowa 2020–2030–2040 [2015], KIG, Warszawa.
Secretary General’s address to the General Assembly [2023], 19 September, https://www.un.org/sg/en/content/sg/statement/2023-09-19/secretary-gene….
1 Cytowany tu wiersz Adama Zagajewskiego „Spróbuj opiewać okaleczony świat” został opublikowany w tygodniku „The New Yorker” (przetłumaczony przez Clare Cavanagh pod tytułem „Try to Praise the Mutilated World”) po terrorystycznych atakach 11 września 2001 r. na World Trade Center (WTC) w Nowym Jorku oraz na gmach Pentagonu w Waszyngtonie. W zamachach tych zginęło blisko 3000 osób, także Polaków – vide: https://www.newyorker.com/magazine/2001/09/24/try-to-praise-the-mutilat…, September 24, 2001 oraz [Pamięć, 2017]. Wiersz ten opublikowany został następnie w: A. Zagajewski, „Without End: New and Selected Poems”, transl. Clare Cavanagh, Renata Gorczyński, Beniamin Ivry, C.K. Williams, New York 2002, s. 60. Choć cytowany wiersz Zagajewskiego powstał na długo przed tymi zamachami, to został uznany przez „The New Yorker” za szczególnie trafne i poruszające wyrażenie wymiaru tragedii. Inspiracją dla tego wiersza było natomiast dokonane przez nacjonalistów ukraińskich w czasie II wojny światowej w 1943 r. ludobójstwo wobec mniejszości polskiej byłego województwa wołyńskiego II RP.
2 „Institutions are the rules of the game in a society or, more formally, are the humanly devised constraints that shape human interaction. In consequence they structure incentives in human exchange, whether political, social, or economic. Institutional change shapes the way societies evolve through time and hence is the key to understanding historical change” [North, 1990, s. 3].