Kongres Impact od wielu lat jest bierze udział w kształtowaniu opinii publicznej w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej w tematach takich jak biznes, ekonomia czy dyplomacja. Nie inaczej było na Impact’26, którego SGH jest partnerem merytorycznym. Jedną z dyskusji zaproponowanych przez organizatorów był temat Polski w dynamicznie zmieniającym się porządku światowym. Gościem był wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Dyskusja zaczęła się od wątku ukraińskiego – kluczowego w kontekście polskiej racji stanu i bezpieczeństwa narodowego. Jak podkreślił szef polskiej dyplomacji, trwająca od lutego 2022 r. wojna w Ukrainie to nie tylko walka w obronie niepodległości tego kraju, ale również walka o Europę. „Żołnierze na froncie ukraińskim walczą i umierają po to, aby mieć prawo przystąpienia do Unii Europejskiej” – zaznaczył.
Istotnym wątkiem dyskusji był temat odbudowy Ukrainy z udziałem polskich firm. Radosław Sikorski zaznaczył, że polski biznes jest stale obecny na Ukrainie oraz ponosi koszty związane z wojną, tak jak m.in. uszkodzone zakłady Grupy Barlinek przez rosyjskie pociski Iskander w lipcu 2025 r.
Co ma nastąpić po trwałym końcu konfliktu? Zdaniem ministra, mimo ogromnych zasług, Polska nie może oczekiwać uprzywilejowanej pozycji w procesie odbudowy Ukrainy wyłącznie z uwagi na swoje dotychczasowe wsparcie udzielane Kijowowi. Proces ten powinien opierać się na przejrzystych zasadach i mechanizmach zgodnych z prawem Unii Europejskiej, w tym na otwartych i konkurencyjnych procedurach przetargowych. Oznacza to, że nadrzędnym celem jest organizacja niezależnych i nieskorumpowanych przetargów, przy czym ogromnym atutem dla polskich przedsiębiorców jest bliskość kulturowa, językowa czy logistyczna, co jest istotną przewagą.
W dyskusji poruszona została kwesta korzyści Polski z członkostwa w UE. Powołując się na dane statystyczne, Sikorski ocenił, że nasz kraj jest ogromnym beneficjatem w następstwie członkostwa w UE. „Skumulowany wzrost PKB od naszego członkostwa – 128%, najwyższy w regionie, a średnia dla całej Unii w tym samym okresie – 34%” – wyliczał. Unia to motor napędowy wzrostu gospodarczego, a Polska bez UE byłaby w zupełnie innym miejscu. Minister podkreślił, że wielu Polaków decyduje się na powrót z emigracji, co jest dowodem na wzrost dobrobytu i sukcesu gospodarczego naszego kraju.
Nie powinien więc dziwić fakt, że Ukraina chce stać się częścią europejskiej wspólnoty. Choć obawy Polaków przed przystąpieniem Ukrainy do UE są naturalne, to należy podkreślić, że 22 lata temu, to zamożne kraje Europy Zachodniej były na naszym miejscu. W konsekwencji przyjęcia Polski do UE, zyskali wszyscy: Polska – perspektywę wzrostu, Europa Zachodnia – nowe rynki zbytu. Sikorski wskazał jednocześnie, odwołując się do solidarności społecznej, że Polskę obowiązuje ochrona strategicznych i ważnych dla jej bezpieczeństwa branż.
W dalszej części dyskusji poruszony został wątek pozycji Polski w UE. Jak wynika z ostatniej publikowanej strategii ministerstwa spraw zagranicznych, Polska jest piątym największym krajem UE, a wraz ze wzrostem siły ekonomicznej zaczyna coraz bardziej liczyć się na arenie europejskiej i międzynarodowej. Szef polskiej dyplomacji ocenił, że prawdziwym punktem przełomowym będzie nie następna, lecz kolejna perspektywa budżetowa UE, która będzie obowiązywała w latach 2034–2040. Polska będzie wtedy na tyle zamożna, że stanie się unijnym płatnikiem netto. Niemniej już teraz nasz kraj znaczy na Starym Kontynencie naprawdę wiele: „Polska obecnie jest najbogatsza w swojej tysiącletniej historii, bo jesteśmy na (poziomie) 81% średniej PKB w relacji do tzw. starej Europy (stare kraje UE to grupa państw, które były członkami UE przed rozszerzeniem w 2004 r. – red.)” – zaznaczył Sikorski.
W kontekście pytań o przyszłość, pojawia się zasadnicza kwestia. Jak za 10 lat będzie wyglądała Unia? Odpowiedź nie jest łatwa, natomiast należy jej szukać, patrząc przez pryzmat bezpieczeństwa międzynarodowego. W kontekście problemów, takich jak wojna w Ukrainie czy pandemia COVID-19, to Unia jest gwarantem bezpieczeństwa przez choćby wspólne zakupy szczepionek czy ochronę granic. Nie da się ukryć, że obecnie to wojna na wschodnich granicach UE jest największym wzywaniem stojącym przed wspólnotą. Jednakże z tego właśnie powodu został stworzony m.in. budżet obronny, który na zasadzie pożyczek finansuje pomoc dla walczącej Ukrainy.
Polska przez ostatnie 22 lata zrobiła ogromny skok w swoim rozwoju. Przyczyną i katalizatorem naszego sukcesu jest członkostwo we wspólnocie europejskiej. Unia odpowiada za nasze bezpieczeństwo graniczne, możliwości handlowe czy m.in. dopłaty dla rolników. Oczywistym faktem jest natomiast ewolucja UE, szczególnie biorąc pod uwagę traktat lizboński, co części skrajnie prawicowej sceny politycznej w Polsce się nie podoba. „Jeżeli natomiast chcemy, aby Unia pomagała nam z największymi problemami, to musi mieć do tego więcej instrumentów” – zastrzegł na koniec szef polskiego MSZ.
Rafał Dull, Klub Prasowy SGH
W ramach współpracy z dziennikiem „Rzeczpospolita” w kuluarach Impact’26 w specjalnym studio nagrane zostały wywiady z przedstawicielami delegacji SGH. Nagrania są dostępne na kanale YouTube SGH.
Zachęcamy także do lektury:
U progu zmiany modelu wzrostu gospodarczego Polski
Dyplom czy umiejętności? O sprawczości uczelni i studentów
Portret pokolenia 50+ obrazem rynku pracy?
Przedstawiciele biznesu na Impact’26: niestabilność i regulacje jako największe wyzwania
Jakość pracy kluczem do dłuższej aktywności zawodowej osób 50+
Daron Acemoglu na Impact’26: Demokracja na świecie jest w odwrocie i wielokryzysie