IE Venture Day Poland 2026 – polsko-hiszpańskie święto startupów w SGH

aula wypełniona ludźmi

W środę, 3 marca 2026 roku, stare mury Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie były świadkiem wyjątkowego wydarzenia – “IE Venture Day Poland 2026”.  Jego organizatorzy: madrycki IE University we współpracy ze Szkołą Główną Handlową w Warszawie przyciągnęli do SGH przedstawicieli niemal całego środowiska startupowego w Polsce.

Wydarzenie stanowiło część prestiżowego cyklu International Venture Day, który od kilkunastu lat skutecznie łączy innowatorów z inwestorami w najważniejszych metropoliach świata. IE University organizuje to wydarzenie nie tylko w Unii Europejskiej, ale także – za oceanem, w Ameryce Południowej.

Refleksjami na temat znaczenia wspólnego przedsięwzięcia IE University i SGH podzielili się z „Gazetą SGH” goście honorowi wieczoru: Juan José Güemes, wiceprezydent IE University i szef tamtejszego centrum przedsiębiorczości i innowacji (IE Entrepreneurship & Innovation Centre), prorektor ds. rozwoju i profesor SGH dr hab. Dorota Niedziółka oraz Lech Kaniuk – jeden z najbardziej rozpoznawalnych przedsiębiorców, gdy chodzi o polskie startupy.

Na zdjęciu kobieta za mównicą za nią dwie kobiety i mężczyzna

Z rozmów, jakie udało się mi przeprowadzić z prelegentami uczestniczącymi w dyskusji panelowej na „IE Venture Day”, płynie jednoznaczny wniosek: wybór Warszawy nie był dziełem przypadku.  Juan José Güemes, wiceprezydent IE University, otwarcie przyznał, że Polska pozostawała “ostatnią dużą gospodarką Unii Europejskiej, której brakowało na mapie globalnego projektu”, jakim jest IE Venture Day.

Jakie są zatem najważniejsze wnioski płynące z wtorkowego wydarzenia?  

Przede wszystkim potwierdziło ono rosnącą pozycję Polski, która jest obecnie postrzegana jako 20. gospodarka świata. Choć niektórzy podważają rzetelność tej klasyfikacji, inicjatywy takie jak „IE Venture Day Poland 2026” stanowią namacalny dowód silnej pozycji Polski. Polsko-hiszpańskie święto startupów było ważnym i symbolicznym momentem w procesie umiędzynarodawiania polskiej gospodarki.

Wniosek drugi. Młodzi polscy przedsiębiorcy odczuwają ogromny głód sukcesu. Sześć zespołów prezentujących swoje startupy udowodniło, jak wielką ambicją cechują się rodzimi innowatorzy. Szczególne zainteresowanie wzbudził rewolucyjny startup – Tachyotec, która rozwija technologię tworzenia baz danych na szkle. Warto podkreślić w tym kontekście, że kulminacyjnym punktem programu wydarzenia był konkurs, w ramach którego sześć polskich zespołów (w tym dwa z SGH) miało okazję zaprezentować swoje projekty. Serca jury i publiczności podbił pitch w wydaniu startupu Tachyotec, jako projekt najlepiej wpisujący się w ideę innowacji łączącej naukę z realnym potencjałem rynkowym.

Wniosek trzeci. Wydarzenie potwierdziło, że nowoczesna technologia ma swe źródła na uczelniach. Aż trzydzieści trzy procent zaprezentowanych projektów bazowało na rozwiązaniach opracowanych bezpośrednio na polskich uniwersytetach. Stanowi to wyraźny dowód na ogromny potencjał komercjalizacji nauki, a także na rosnące aspiracje polskich studentów.

Po czwarte. Polskie startupy nie ograniczają się już wyłącznie do rodzimego rynku. Poziom prezentacji (ang. Pitch) był na tyle wysoki, że – jak zauważył Juan José Güemes – nie można się nawet dziwić, że większość founderów od samego początku planuje ekspansję globalną, wykraczając daleko poza lokalne horyzonty.

Co oznacza debiut tak prestiżowego wydarzenia jak IE Venture Day w naszym kraju?

„Myślę, że już za moment Polska wybije się tak bardzo, że różne środowiska [...] zaczną sobie zdawać sprawę, czego tak naprawdę dokonaliśmy przez ostatnie 20 lat i że to jest naprawdę bardzo imponujące” – podkreślił Lech Kaniuk. „A także, że trzeba się będzie z nami liczyć” – dodał.

Jak zauważył Juan José Güemes, tempo zmian w Polsce jest na tyle zawrotne, że instytucje zagraniczne nie zawsze nadążają za tą dynamiką. Przyznał szczerze, że było to udziałem kierowanego przezeń centrum przedsiębiorczości i innowacji, ale „w końcu zrozumieliśmy, że nie możemy dłużej zwlekać z przyjazdem do Polski, ignorując tym samym kluczowo ważny elementu europejskiego ekosystemu startupowego”.

aula wypełniona ludźmi

Z perspektywy Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie dynamiczne tempo rozwoju startupów jest w pełni naturalne, a wtorkowe święto innowacji – zainicjowane w murach naszej uczelni przez IE University, z którym SGH łączy partnerstwo w sojuszu CIVICA – to po prostu kolejny etap w budowie systemu edukacji sprzyjającego narodzinom startupów.

Czy studenci SGH mają większe szanse, by odnieść sukces w świecie startupów niż ci z innych uczelni?

Jak wskazuje prorektor Dorota Niedziółka, SGH oferuje wyjątkowo sprzyjające warunki, gdy chodzi o wspieranie studentów w tworzeniu innowacyjnego biznesu. Jednym z nich jest program MBA for Startups, prowadzony wspólnie przez SGH i Kulczyk Investments. W SGH funkcjonuje również Centrum Akceleracji i Inkubacji Startupów, czyli miejsce, w którym odważne pomysły zderzają się z rynkową rzeczywistością. Prorektor ds. rozwoju SGH, podkreśla zarazem, że fundamentem sukcesu, gdy chodzi o startupy pozostaje wspólnota oraz unikalna atmosfera uczelni: „Chodzi przede wszystkim o środowisko [...] o pewien swoisty ekosystem, na który składa się zarówno atmosfera, którą tworzy wspólnota SGH [...], ale też wykładowcy, studenci, ich pomysły i wola przedsiębiorczości”.

Polsko-hiszpańskie święto startupów w SGH to dopiero początek wspólnej drogi. Relację z tego wydarzenia warto zakończyć optymistyczną deklaracją Juana José Güemesa, który zapewnił, że skoncentrowana na przedsiębiorczości, innowacjach i startupach współpraca między IE University a SGH w ramach sojuszu CIVICA będzie kontynuowana. Na pytanie, czy to pierwszy etap wspólnej podróży przez ekosystem startupów w Polsce, wiceprezydent IE odpowiedział z pełnym przekonaniem: „Mam taką nadzieję”.