EEC 2026/ Od statysty do aktora, czyli Polska „przy stole” G20

kilka osób siedzi na scenie podczas panelu

22 kwietnia br. podczas panelu „Polska w G20” na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach dyskutowano nie tylko o prestiżu, ale i o realnej odpowiedzialności, jaka wiąże się z miejscem Polski w elicie światowych gospodarek. Wstępem do dyskusji było wystąpienie ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. 

Minister podkreślił, że obecność Polski w G20 to przede wszystkim symbol sukcesu trwającej od blisko 40 lat transformacji. „Polska przestaje być jedynie obserwatorem globalnych procesów, dziś współtworzymy kierunek” – powiedział. 

Według ministra Domańskiego polska gospodarka wyróżnia się stabilnością i odpornością, o czym świadczą marcowe dane o wzroście produkcji przemysłowej aż o 9 proc. Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że w 2026 r. Polska będzie najszybciej rosnącą dużą gospodarką UE (wzrost gospodarczy ponad 3% PKB). Domański zaznaczył jednak, że G20 to nie tylko skala PKB, ale też unikalne doświadczenie najbardziej udanej transformacji ostatnich dziesięcioleci.

Głos w dyskusji zabrał rektor i prof. SGH dr hab. Piotr Wachowiak. Na pytanie, co odpowiedziałby studentowi pytającemu o sens członkostwa w G20, odparł: „Najpierw byliśmy statystami, a teraz jesteśmy aktorami. Mamy istotny wpływ na to, o czym będzie się rozmawiać i jakie decyzje zapadną”. Zastrzegł jednak, że nie należy popadać w samozachwyt. „Udział w G20 to duża satysfakcja, ale też duże zobowiązanie, nasza gospodarka musi rozwijać się jeszcze lepiej” – dodał, wskazując na potrzebę większych inwestycji oraz konieczność wzmacniania kompetencji instytucjonalnych.

Nieco inny punkt widzenia zaproponowała Katarzyna Kieli, prezydent i dyrektor zarządzający WBD w Polsce.  „Mamy fantastyczny przemysł gamerski, filmy, teatr, artystów, sport, ale brakuje nam narracji. Korea przez 20 lat rozbudowała swój soft power i to działa” – argumentowała. Jej zdaniem kreatywny przemysł to także realny wkład w PKB, a Polska powinna strategicznie opowiedzieć swoją historię „przy stole” G20.

Wątek tego, co Polska może zaoferować w elitarnym gronie, wracał w debacie kilkukrotnie.  Rektor Wachowiak ocenił, że naszą wartością jest unikatowe doświadczenie transformacji zakończonej sukcesem, jakim nie może się poszczycić żaden inny kraj. Do tego Polska zdobyła  wiarygodność państwa odpornego na kolejne kryzysy, fale migracyjne, a dziś także presję związaną z wojną na Ukrainie. „Za każdym razem dzięki naszej przedsiębiorczości i rozwadze jesteśmy tą >>zieloną wyspą<<" – podkreślił. 

Piotr Wachowiak dodał, że wśród największych gospodarek świata Polska ma wyjątkowy głos. Jest członkiem UE, który jest w stanie połączyć perspektywę Wschodu i Zachodu. Może zrozumieć potrzeby Północy i globalnego Południa, zna uwarunkowania rynku wschodzącego i dojrzałej demokracji. Miejsce przy stole G20 to okazja, by wreszcie przestać być krajem, o którym opowiadają inni i zacząć samemu opowiadać o sobie.