Zakupy zbrojeniowe to za mało, by zbudować bezpieczeństwo Polski

czworo rozmówców na panelu

Przy udziale wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, 10 września 2026 r. na XXXV Forum Ekonomicznym w Karpaczu zaprezentowano Raport pt. „Bezpieczeństwo łańcuchów dostaw w polskim przemyśle obronnym w czasie pokoju”. Diagnoza postawiona przez ekspertów jest jednoznaczna: tempo modernizacji Sił Zbrojnych RP wyprzedza dziś rozwój zdolności krajowego przemysłu obronnego i jego łańcuchów dostaw do zapewnienia bezpieczeństwa i ciągłości dostaw – podano we wspólnym komunikacie. Raport to efekt współpracy czołowych ośrodków akademickich, w tym Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, która jest głównym partnerem merytorycznym Forum, a także przemysłu oraz administracji.

Główne przesłanie płynące z dokumentu wymaga natychmiastowej zmiany podejścia:

Zmiana paradygmatu – musimy konsekwentnie przejść od modelu „kupowania sprzętu” do modelu „budowania i utrzymywania zdolności”. Pozyskanie uzbrojenia to dopiero początek długiego procesu.

Suwerenność nie oznacza samowystarczalności – bezpieczeństwo państwa wymaga przede wszystkim odpornej i zdolnej do adaptacji krajowej bazy przemysłowo-technologicznej, uzupełnianej przez bezpieczne relacje z partnerami i sojusznikami. 

Prawdziwa suwerenność technologiczna – sam montaż końcowy lub produkcja w Polsce to za mało. Konieczne jest szczególne zabezpieczenie dostaw komponentów krytycznych w górze łańcucha, takich jak materiały specjalne, chemia, półprzewodniki czy elektronika.

Mądre kontraktowanie – każdy strategiczny kontrakt musi gwarantować nie tylko dostawę produktu, ale również ciągłość dostaw i serwisu, dostęp do części zamiennych i dokumentacji oraz transfer kompetencji. 

Bezpieczeństwa dostaw nie da się zbudować wyłącznie poprzez jednorazowe zwiększanie zakupów sprzętu wojskowego z zagranicy. Potrzebujemy przemyślanej, długofalowej polityki przemysłowo-obronnej, która zagwarantuje nam kontrolę nad technologiami krytycznymi. 

Raport to efekt współpracy czołowych ośrodków akademickich, przemysłu oraz administracji: Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, Wojskowej Akademii Technicznej im. Jarosława Dąbrowskiego, Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Jagiellońskiego, Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica i Politechniki Krakowskiej im. Tadeusza Kościuszki.

Oto sześć fundamentalnych priorytetów i rekomendacji, które wypracowało grono ekspertów:

Centralna mapa bezpieczeństwa: Wskazujemy na konieczność stworzenia kompleksowej mapy obejmującej krytycznych dostawców, surowce, technologie, infrastrukturę oraz zdolności do odtworzenia produkcji. Państwo musi dysponować wiedzą, kto jest jedynym dostawcą i jak szybko można odbudować utraconą zdolność wytwórczą. 

Ewolucja roli MON: Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Agencja Uzbrojenia muszą aktywnie zarządzać zdolnością operacyjną w całym cyklu życia sprzętu wojskowego, a nie tylko podczas jego zakupu. Niezbędne jest także wyeliminowanie silosowości informacyjnej między wojskiem, przemysłem i instytucjami finansującymi. 

Mądra odporność zamiast pełnej autarkii: Nie wszystko musi być produkowane w kraju, ale to, co krytyczne dla Sił Zbrojnych RP, musi zostać bezwzględnie zabezpieczone. Domagamy się szczególnej ochrony dla mikroelektroniki, półprzewodników, materiałów energetycznych i chemii specjalistycznej poprzez dywersyfikację dostaw i tworzenie strategicznych rezerw. 

Amunicja 155 mm jako priorytet: Rozwój zdolności jej produkcji w kraju powinien być traktowany jako strategiczny program przemysłowo-obronny państwa. Musi on obejmować cały łańcuch dostaw – od surowców i chemii, po elaborację, aby uniezależnić elementy krytyczne od podmiotów zagranicznych. 

Ludzie to kapitał obronny: Utrata zaledwie kilku wąskich ekspertów może oznaczać utratę zdolności technologicznej, której odbudowa potrwa lata. Niezbędny jest system identyfikacji kompetencji krytycznych, rozwój programów sukcesji oraz utworzenie stabilnego Korpusu Menedżerów w przedsiębiorstwach strategicznych. 

Czas to bezpieczeństwo: Należy natychmiast skrócić przewlekłe postępowania zakupowe i procedury certyfikacyjne. Oprócz tego, skuteczny wywiad gospodarczy oraz kontrwywiad muszą stać się stałym elementem ochrony naszych łańcuchów dostaw. 

Zabezpieczenie polskich łańcuchów dostaw to dzisiaj racja stanu, od której zależą nasza suwerenność i bezpieczna przyszłość. Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią raportu, który powstał, by stać się operacyjnym kompendium i bodźcem do odważnych decyzji na najwyższym szczeblu. 

okładka raportu