Kosmiczne technologie na straży inwestycji w nieruchomości. Jak projekt studentów SGH ewoluował w startup wspierany przez ESA?
Zakup nieruchomości to dla większości Polaków najważniejsza i najbardziej ryzykowna decyzja finansowa w życiu. Paradoksalnie, nierzadko podejmujemy ją, wiedząc mniej o samej lokalizacji niż o używanym samochodzie, który planujemy kupić. Ten informacyjny deficyt na rynku postanowił zlikwidować zespół GeoScan, tworząc zaawansowaną platformę analityczną. Historia projektu, który z hackathonu NASA trafił pod skrzydła Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), pokazuje, jak technologie kosmiczne wspierają automatyzację analizy nieruchomości i zwiększają bezpieczeństwo inwestycji.
Wszystko zaczęło się w 2024 r. podczas największego na świecie hackathonu organizowanego przez NASA. To tam narodziła się pierwsza koncepcja oraz prototyp wykorzystania ogólnodostępnych, lecz trudnych w analizie i interpretacji danych satelitarnych oraz przestrzennych do analizy ryzyk na rynku nieruchomości. Jednak wygrana w konkursie technologicznym była zaledwie początkiem prawdziwego maratonu. Od obiecującego prototypu do skalowalnego, rentownego produktu prowadzi nierzadko długa i wyboista droga.
EKOSYSTEM WSPARCIA I WERYFIKACJA RYNKOWA
Kluczem do przekucia pomysłu w startup z prawdziwego zdarzenia okazało się umiejętne korzystanie z dostępnego ekosystemu wsparcia. Zespół szybko dołączył do programu akceleracyjnego Startup Growth Hub SGH i Accelpointu, gdzie ze wsparciem mentora dr. Tomasza Pilewicza dopracowywano model biznesowy projektu.
Kolejnym istotnym krokiem było rozpoczęcie platformy startowej PARP – Wschodniego Akceleratora Biznesu. Celem tego programu była przede wszystkim obiektywna weryfikacja założeń technologicznych i rynkowych. Ważnym elementem tej weryfikacji były badania marketingowe zrealizowane przez zespół badawczy Politechniki Lubelskiej.
Z kolei rozwój pierwszej wersji MVP – w tym algorytmów analizy – i dobór źródeł danych to efekt licznych spotkań, prac i merytorycznych konsultacji z ekspertami czołowych instytucji naukowych w kraju, w tym Uniwersytetu Warszawskiego czy Politechniki Warszawskiej.
Istotnym krokiem w rozwoju GeoScanu było także objęcie projektu programem inkubacji ESA BIC (Business Incubation Centres). Zapewnione finansowanie wraz z zapleczem technologicznym i merytorycznym ekosystemu inkubacji umożliwiło zespołowi znaczny rozwój produktu i infrastruktury. Rozwijany nadal pod skrzydłami ESA startup pracuje obecnie nad dalszym doskonaleniem produktu oraz jeszcze szerszą komercjalizacją swoich rozwiązań.
CZYM JEST GEOSCAN DZIŚ? KONIEC Z KUPOWANIEM NIERUCHOMOŚCI W CIEMNO
Dzisiaj GeoScan to silnik analityczny, który przetwarza i analizuje aż 100 precyzyjnie opracowanych warstw parametrów przestrzennych. Rozwiązanie pozwala na błyskawiczną analizę i ocenę nieruchomości pod dowolnym adresem i numerem działki w Polsce.
Gdy przeciętny nabywca widzi po prostu ładną okolicę, algorytmy GeoScanu analizują m.in. objęcie planem miejscowym, ryzyka środowiskowe, ceny nieruchomości, natężenie hałasu, a także dostępność infrastruktury i wiele innych wskaźników.
Startup oferuje swoje analizy w przejrzystej formie interaktywnych raportów (w trzech wariantach: Start, Standard i Pro), które są dostępne dla każdego użytkownika bezpośrednio przez stronę geoscan-app.com.
Podstawowy raport Start udostępniany jest całkowicie za darmo. Pozwala on każdemu na szybkie sprawdzenie m.in. kluczowych ryzyk powodziowych, jakości powietrza czy dostępności infrastruktury edukacyjnej w wybranej lokalizacji. Wygenerowanie kompleksowego dokumentu zajmuje zaledwie kilkanaście sekund.
Z drugiej strony startup aktywnie rozwija ramię współpracy z klientami biznesowymi. GeoScanAPI to infrastruktura, która spotyka się z zainteresowaniem klientów głównie z branży finansowej i nieruchomościowej. Dzięki temu instytucje i firmy mogą bezpośrednio wykorzystać dane z opracowań GeoScanu we własnych procesach lub świadczonych usługach.
PLANY NA PRZYSZŁOŚĆ: ROZWÓJ PRODUKTÓW I EKSPANSJA ZAGRANICZNA
Choć pierwsze produkty bazujące na technologii GeoScan już funkcjonują na rynku, zespół nie zamierza wstrzymywać rozwoju. Lista potencjalnych kolejnych rozwiązań, które bazują na opracowanych warstwach danych i algorytmach – zgłaszana przez partnerów i klientów – nie jest krótka, co na bieżąco wyznacza startupowi kierunki prac na kolejne miesiące.
W planach jest stopniowe powiększanie bazy o nowe warstwy opracowań przestrzennych i satelitarnych, z wykorzystaniem danych i przy współpracy m.in. z krajowymi i europejskimi instytucjami badawczymi. Po zbudowaniu odpowiedniej trakcji w Polsce zespół planuje również rozszerzenie skali działalności za granicą i wprowadzenie usług na rynki europejskie, które borykają się z podobnymi problemami asymetrii i trudnego dostępu do informacji na temat charakterystyki konkretnych nieruchomości i ich lokalizacji.
INSPIRACJE DLA ŚRODOWISKA AKADEMICKIEGO
Łączenie środowisk akademickich z nowymi technologiami kryje w sobie ogromny potencjał. Uczelniane mury, projekty badawcze, a także inicjatywy zachęcające do tworzenia startupów to jedne z najlepszych dróg na przełożenie wiedzy teoretycznej na rynkową praktykę.
Dla studentów SGH jest to doskonała zachęta do działania. Warto próbować swoich sił w przedsięwzięciach na styku biznesu i technologii, brać udział w hackathonach, nie bać się współpracy z inżynierami i uczyć na własnych startupowych błędach. To właśnie poprzez takie inicjatywy najłatwiej poznać osoby o podobnych zainteresowaniach, zbudować interdyscyplinarny zespół i zyskać bezcenne doświadczenie. Innowacje rodzą się najczęściej tam, gdzie zapał spotyka się z wiedzą, odwagą do eksperymentowania i odpowiednim ekosystemem wsparcia, którego SGH pozostaje ważną częścią.
ALEKSANDER ŁABUĆ, absolwent SGH, współtwórca GeoScan
PIOTR GĄTKOWSKI, absolwent SGH, współtwórca GeoScan
Fot. Archiwum SGH