Inauguracja raportu „The Economic Partnership between Poland and Portugal”

okładka raportu

17 marca 2026 r. w SGH miała miejsce inauguracja wydanego w języku angielskim raportu „The Economic Partnership between Poland and Portugal” (Partnerstwo gospodarcze między Polską a Portugalią) oraz debaty na temat długoterminowej wartości ekonomicznej z perspektywy polskiej i portugalskiej, a także na temat tego, jak i dlaczego portugalskie firmy odnoszą sukcesy w Polsce.

Portugalia jest obecnie jednym z najszybciej rozwijających się rynków eksportowych Polski w UE, a polskie firmy zdobywają silną pozycję w wielu segmentach portugalskiej gospodarki. Jednocześnie Portugalia stała się ważnym inwestorem zagranicznym w Polsce – nie pod względem liczby firm, lecz skali ich oddziaływania gospodarczego. Niewiele grup inwestorów generuje obecnie porównywalne zatrudnienie, wartość dodaną i dochody podatkowe. Relacja ta nie ma charakteru wyłącznie transakcyjnego. Jej prawdziwa wartość tkwi w głębokości integracji. Portugalscy inwestorzy nie funkcjonują jako odizolowane oddziały kapitału. Inwestują powyżej średniej, powierzają zarządzanie lokalnym menedżerom i integrują się z krajowymi łańcuchami dostaw.

W ten sposób rozwijają kapitał ludzki, pomagają budować potencjał innowacyjny i realizować cele zrównoważonego rozwoju. Ich wkład wykracza poza PKB – wzmacnia również jakość instytucjonalną Polski. Z perspektywy Polski Portugalia stanowi także bramę poza Europę. Gospodarka portugalska jest silnie umiędzynarodowiona, a przepływy inwestycyjne znacznie przekraczają skalę jej rynku. Dla polskich przedsiębiorstw Portugalia jest nie tylko rynkiem, ale potencjalnie również strategicznym pomostem do gospodarek portugalskojęzycznych, gdzie sieci kontaktów i znajomość instytucji zapewniają przewagę konkurencyjną.

„Zacieśnienie stosunków gospodarczych między Polską a Portugalią stanowi dla obu krajów ważną szansę na umocnienie pozycji w europejskiej gospodarce. Istnieje znaczny potencjał w zakresie rozszerzenia współpracy w takich obszarach, jak innowacje, transformacja cyfrowa, zielona energia i logistyka morska – sektorach, w których gospodarki obu krajów dysponują uzupełniającymi się atutami – powiedział podczas inauguracji raportu prorektor ds. współpracy z zagranicą dr hab. Jacek Prokop, prof. SGH.

– Instytucje akademickie mogą odegrać kluczową rolę we wspieraniu tych partnerstw. Poprzez wspólne inicjatywy badawcze, wymiany studentów i wykładowców oraz współpracę ze środowiskami biznesowymi. Uczelnie, takie jak Szkoła Główna Handlowa w Warszawie mogą pomóc w generowaniu wiedzy, która ułatwia inwestycje, handel i transfer technologii między naszymi krajami. Silniejszym więzom między polskimi i portugalskimi przedsiębiorstwami powinna towarzyszyć głębsza współpraca akademicka, która przygotowuje przyszłych liderów do działania na coraz bardziej powiązanym rynku europejskim.

Raport dotyczący partnerstw gospodarczych między Polską a Portugalią wskazuje obiecujące kierunki rozwoju i potwierdza, że współpraca dwustronna w ramach Unii Europejskiej może przynieść wymierne korzyści. Kierownictwo Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie zdecydowanie popiera inicjatywy sprzyjające dialogowi między decydentami, przedsiębiorstwami i środowiskiem akademickim. Jesteśmy przekonani, że dalsza współpraca między Polską a Portugalią przyczyni się do zrównoważonego rozwoju, innowacji i większej odporności naszych gospodarek”.

Wydarzenie zorganizował Instytut Statystyki i Demografii w Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH, Instytut Debaty Eksperckiej i Analiz – Quant Tank oraz Polsko- Portugalska Izba Gospodarcza.

Dr Stanisław Kluza – przewodniczący Quant Tank i pracownik akademicki w Zakładzie Statystyki Stosowanej w Instytucie Statystyki i Demografii – podkreślił, że relacje Polski i Portugalii wydają się pozornie odległe ze względu w szczególności na dystans geograficzny. „Natomiast, jeżeli spojrzymy do danych, do statystyk związanych z handlem międzynarodowym i inwestycjami, możemy zauważyć, że właśnie relacje tych krajów osiągnęły bardzo duże zbliżenie i wzrost wzajemnego zaangażowania. Dowodzą tego wzrosty w wymianie towarowej i usług. Ponadto ma miejsce istotny wzrost obecności poprzez inwestycje bezpośrednie. W przypadku Portugalii jest to przyrost regularny i utrzymujący się nieprzerwanie w XXI w. Często patrzymy na Portugalię przez pryzmat tego, że nadal niewiele portugalskich firm jest w Polsce. Ale te, które są, często są w gronie największych w Polsce firm zagranicznych w swoich branżach. Przykładowo Jeronimo Martins to największy pracodawca w Polsce zatrudniający ponad 80 tysięcy osób” – powiedział Gazecie SGH-życie uczelni dr Kluza. 

„Bank Millennium jest w grupie największych polskich banków. Również w obszarze energetyki odnawialnej, budownictwa mamy całkiem sporo dużych portugalskich graczy. Portugalia też niesamowicie zdynamizowała się w obszarze handlu zagranicznego. I tutaj możemy podać obszary związane zarówno z wymianą towarową, jak i wymianą usług. Otóż, w jednym i w drugim przypadku możemy zaobserwować więcej niż średnio 10-procentowe wzrosty tego wolumenu w skali rocznej przez okres ostatnich około 20 lat” – wskazał naukowiec, który zaprezentował w skrócie raport. 

Jak przekazał Gazecie SGH-życie uczelni, także wiele polskich firm dojrzało do tego, że chce pojawić się na arenie międzynarodowej, w tym również poza Europą. „Dzięki temu, że firmy te chcą wyjść na świat i z racji tego, że Portugalia ma unikalnie duże tradycje, może zaproponować ciekawe destynacje dla polskich eksporterów. I tak jest to Ameryka Południowa, gdzie Brazylia jest największym graczem. Jest to południe Afryki, gdzie mamy Mozambik i Angolę. To również są pewne huby inwestycyjne, na przykład w Azji, jak Makau. Chociaż Makau jest chińskie, to jednak pamiętajmy, że portugalskie korzenie są tam bardzo widoczne. Jeżeli spojrzymy na to, co mogą zaoferować portugalscy partnerzy, przedsiębiorcy, a mianowicie to, czego my sami z siebie często nie mamy, to jest to brama, okno na świat, wyjście poza Europę” – mówił dr Kluza.

„Nie zapominajmy, że polski przemysł, polska gospodarka doszła do etapu, że chce wychodzić na zewnątrz. Myślę, że pogłębienie relacji polsko-portugalskich wynikało przede wszystkim z atrakcyjności tych dwóch gospodarek dla siebie, ponieważ najczęściej biznes patrzy na ceny, na koszty.  I mimo, że odległość między naszymi krajami jest niemała, a więc wydawałoby się, że transport też będzie relatywnie drogi, to jednak okazuje się, że oferta produktowa lub szerzej – pewnego rodzaju cały zbiór różnego rodzaju elementów, które się składają na tę relację, jest po prostu atrakcyjna – zauważa współautor raportu.

– Pamiętajmy też, że Portugalczycy często patrzą nie tylko przez pryzmat eksportu, ale są też bardzo dużym inwestorem w Polsce. Co więcej, Portugalia wyżej jest notowana jako inwestor w Polsce niż nawet w obszarze obrotu handlowego. Sieć Biedronka oraz sieć Hebe to bardzo duże sieci detaliczne. Bank Millenium i PayTel to usługi finansowe. Jeżeli chodzi o obszar energii odnawialnej, to mamy większą paletę mniejszych firm. Następnie obszar budownictwa. Polska też jest atrakcyjnym miejscem z punktu widzenia dywersyfikacji turystycznej. Osoby z południa Europy, jeśli zechcą odwiedzić region Europy Środkowo-Wschodniej, to Polska jest tu kluczowa, ale dużo częściej Polacy wybierają (m.in. teraz w tych trudnych geopolitycznie czasach) właśnie Portugalię jako miejsce do odpoczynku. I nie tylko – możemy zauważyć, że dużo osób zdecydowało się na drugie mieszkanie właśnie w Portugalii”. 

FOT. Karolina Cygonek, SGH

Załączniki