Zagadnienia Raportu SGH i Forum Ekonomicznego 2026

na niebieskim tle napis: Zagadnienia Raportu SGH i Forum Ekonomicznego 2026

Prezentacją Raportu SGH i Forum Ekonomicznego 8 września 2026 r. zostanie zainaugurowane XXXV Forum Ekonomiczne. Cykliczna publikacja, której dziewiąta edycja zostanie przedstawiona w tym roku, podsumowuje najważniejsze procesy gospodarcze i społeczne zachodzące w krajach regionu Europy Środkowo-Wschodniej, w tym w Polsce. Szkoła Główna Handlowa w Warszawie jest głównym partnerem merytorycznym Forum Ekonomicznego, które odbędzie się 8–10 września w Karpaczu. Poniżej skróty ze streszczenia Raportu, które ukaże się jako wydanie specjalne Gazety SGH. 

Dziewiąta edycja Raportu SGH i Forum Ekonomicznego obejmuje dziesięć eksperckich opracowań przygotowanych w ramach programu grantowego rektora SGH. Ich problematyka dotyczy kluczowych wyzwań dla Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski ‒ od inwestycji, energetyki i rynku pracy po innowacje, zdrowie i bezpieczeństwo żywnościowe.

Nad Raportem pracowało ponad 50 naukowców ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszewie i innych instytucji. Poniżej przedstawiamy zagadnienia z poszczególnych rozdziałów Raportu, a także zachęcamy do obejrzenia krótkich materiałów filmowych w ramach serii Road2Karpacz: 

#Road2Karpacz: Eksperci SGH o Raporcie SGH i Forum Ekonomicznego 2026 – YouTube SGH. 

Czy kapitalizm patchworkowy jest globalnym championem wzrostu gospodarczego? Trajektorie rozwojowe krajów Europy Środkowo-Wschodniej w latach 2004–2025 a ewolucja źródeł ich instytucjonalnej przewagi komparatywnej

  • Czy kraje Europy Środkowo-Wschodniej, ucieleśniające model kapitalizmu patchworkowego, są rzeczywiście championem wzrostu – nie tylko na tle UE, ale też w szerokiej, globalnej perspektywie porównawczej obejmującej ASEAN, BRICS, Mercosur i USA?
  • W jakim stopniu szybka realna konwergencja dochodowa krajów EŚW11 wynikała z przewag instytucjonalnych modelu patchworkowego, a w jakim z czynników demograficznych i efektu niskiej bazy startowej, które mogą nie utrzymać się w przyszłości?
  • Jakie instytucjonalne słabości modelu patchworkowego – skupione w pojęciu „syndromu instytucjonalnej krótkowzroczności" – zagrażają kontynuacji dotychczasowych trajektorii wzrostu i co powinny zrobić kraje regionu, by nie utknąć na półperyferiach gospodarki europejskiej i światowej?

 

Analiza porównawcza trajektorii wzrostu i konwergencji dochodowej 11 krajów Europy Środkowo-Wschodniej (EŚW11) w latach 2004–2025, przeprowadzona z użyciem danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego, wskazuje, że model kapitalizmu patchworkowego był liderem wzrostu w skali europejskiej, ale nie globalnej. PKB per capita grupy EŚW11 wzrósł z niecałych 40% poziomu USA w 2004 r. do ponad 58% w 2025 r. (wg PSN), co oznacza szybszy postęp konwergencyjny niż w krajach UE15 czy Mercosur. Jednak tempo wzrostu PKB ogółem (średnio 3,0% rocznie) było wyraźnie niższe niż w krajach ASEAN (4,9%) i BRICS (6,8%), a w krajach, takich jak Chiny, Indie, Wietnam czy Kambodża – niemal dwukrotnie wyższe niż w całej grupie EŚW. Również Polska, pomimo najwyższej odporności na kryzysy wśród krajów EŚW11 i stopy wzrostu 3,7% rocznie, nie może uchodzić za globalnego championa wzrostu.

Kluczowe znaczenie dla interpretacji sukcesu konwergencyjnego ma dekompozycja procesu doganiania na składnik wzrostowy i demograficzny. Kraje EŚW11 były jedyną analizowaną grupą, w której liczba ludności zmniejszała się (o 0,3% rocznie), podczas gdy w USA, ASEAN i BRICS rosła. Szacunki autorów wskazują, że demograficzny składnik konwergencji odpowiadał za ok. 53% postępu w zmniejszaniu dystansu dochodowego do USA – nieznacznie więcej niż sam mechanizm szybszego wzrostu PKB (47%). Gdyby populacja EŚW11 rosła w tempie amerykańskim, PKB per capita regionu wyniósłby w 2025 r. ok. 46% poziomu USA zamiast 58%. Oznacza to, że dotychczasowe sukcesy konwergencyjne były częściowo napędzane czynnikiem, który w długim okresie działa przeciwko wzrostowi potencjalnemu.
Architektura instytucjonalna modelu patchworkowego – fragmentaryczna, o niskiej komplementarności instytucji formalnych i nieformalnych – przejawia cechy „syndromu instytucjonalnej krótkowzroczności": skłonność do osiągania łatwych, ilościowych celów krótkoterminowych kosztem budowania trwałych fundamentów wzrostu opartego na innowacjach i produktywności. 

Autorzy opracowania rekomendują przebudowę architektury instytucjonalnej w kierunku większej spójności i egzekwowania reguł, zwiększenie nakładów na B+R, poprawę jakości kapitału ludzkiego oraz stopniowe przesuwanie specjalizacji eksportowej ku sektorom o wyższej wartości dodanej. Bez tych zmian region EŚW ryzykuje utrwalenie statusu półperyferiów – między zaawansowanymi gospodarczo krajami „rdzenia" UE a dynamicznie rosnącymi gospodarkami wschodzącymi Azji.

Zespół autorski:
•    dr Piotr Maszczyk, Kolegium Gospodarki Światowej SGH – kierownik grantu,
•    prof. dr hab. Mariusz Próchniak, Kolegium Gospodarki Światowej SGH,
•    prof. dr hab. Ryszard Rapacki.

infografika1
infografika1

 

Podatek cyfrowy jako nowe źródło dochodów budżetowych – krytyczna analiza i ewaluacja skutków dla wybranych państw EŚW rozwiązań proponowanych przez OECD

  • Dlaczego tradycyjne zasady międzynarodowego prawa podatkowego zawodzą wobec gospodarki cyfrowej i jakie modele opodatkowania – od rozwiązań OECD po inicjatywy krajowe – wypracowano, by wypełnić tę lukę?
  • Jak funkcjonują jednostronne podatki od usług cyfrowych w wybranych państwach europejskich i jakie realne wpływy budżetowe przynoszą? Czego doświadczenia te uczą w kontekście planowanego polskiego podatku rekompensującego?
  • Jakich wpływów budżetowych można oczekiwać po wprowadzeniu podatku cyfrowego w Polsce i jakie warunki musi spełnić projektowana regulacja, by była skuteczna, proporcjonalna i odporna na ryzyko sporów interpretacyjnych?

 

Kluczowym problemem opodatkowania gospodarki cyfrowej jest rozbieżność między miejscem powstawania wartości ekonomicznej a miejscem jej opodatkowania: platformy cyfrowe generują znaczące przychody na rynkach, na których nie posiadają fizycznej obecności, co prowadzi do erozji bazy podatkowej w państwach źródła i nierówności konkurencyjnej wobec firm tradycyjnych. Propozycja OECD/G20 w ramach Filaru I BEPS zakłada realokację części zysku rezydualnego największych korporacji do jurysdykcji rynkowych, jednak mechanizm ten jest rozbudowany technicznie, oparty na arbitralnych progach i uzależniony od ratyfikacji przez kluczowe państwa, w tym USA, co poważnie ogranicza jego skuteczność. Równolegle Komisja Europejska zaproponowała tymczasowy podatek od usług cyfrowych (DST) w wysokości 3% od przychodów brutto, krytykowany za opodatkowanie niezależne od rentowności podatnika i ryzyko podwójnego opodatkowania.

Analiza porównawcza jednostronnych rozwiązań wprowadzonych w Austrii, Francji, Hiszpanii, Włoszech i Wielkiej Brytanii pokazuje, że podatki cyfrowe wykazują liczne cechy wspólne: są naliczane od przychodów brutto, obejmują przede wszystkim reklamę ukierunkowaną, usługi platform wielostronnych i sprzedaż danych, a obowiązek podatkowy powstaje po przekroczeniu dwóch progów – globalnego i krajowego. Ich znaczenie fiskalne pozostaje jednak marginalne: udział DST w dochodach podatkowych ogółem w żadnym z badanych państw nie przekroczył 0,1%. Co więcej, prognozowanie wpływów z tego tytułu okazało się trudne – w pierwszych latach obowiązywania podatku różnice między wielkościami planowanymi a wykonanymi były w wielu krajach bardzo duże, co świadczy o wysokiej niepewności prognostycznej związanej z tą daniną.

Symulacja potencjalnych wpływów budżetowych dla Polski – oparta na prognozach udziału sektora ICT w wartości dodanej brutto i prognozach makroekonomicznych NBP – wskazuje, że przy stawce 3% i założeniu, iż największe podmioty generują 75% wartości rynku, roczne wpływy z podatku cyfrowego mogłyby wynieść od 3 do 4 mld zł. 

Autorzy opracowania oceniają projektowany polski podatek rekompensujący jako bliski głównemu nurtowi europejskich DST, ale rekomendują, by regulacja miała charakter selektywny i przejściowy – z precyzyjnymi definicjami usług objętych podatkiem, jasnymi wyłączeniami, klauzulą przeglądową oraz mechanizmem wygaszającym po ewentualnym wejściu w życie skutecznego rozwiązania globalnego.

Zespół autorski:
•    dr hab. Paweł Felis, prof. SGH, Kolegium Zarządzania i Finansów SGH – kierownik grantu,
•    dr hab. Michał Bernardelli, prof. SGH, Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH,
•    dr hab. Marcin Jamroży, prof. SGH, Kolegium Zarządzania i Finansów SGH,
•    mgr Grzegorz Otczyk, Ministerstwo Finansów,
•    mgr Jakub Wisła, Kolegium Zarządzania i Finansów SGH.
 

Infografika3

 

Odporność polskiego sektora ochrony zdrowia w warunkach cyfrowej i zielonej transformacji

  • W jakim stopniu podwójna transformacja cyfrowa i zielona kształtuje odporność systemów ochrony zdrowia w krajach UE? Jak na tym tle wypada Polska zarówno wobec zachodnioeuropejskich liderów, jak i sąsiadów z regionu Europy Środkowo-Wschodniej?
  • Które filary odporności – stabilność zasobów, dojrzałość cyfrowa, zrównoważenie środowiskowe czy sprawność funkcjonowania – stanowią największą słabość polskiego systemu i jakie mechanizmy tę słabość utrwalają?
  • Jakie działania powinny podjąć administracja publiczna, podmioty lecznicze i instytucje finansujące, by wzmocnić odporność systemu ochrony zdrowia w Polsce w obliczu narastających wstrząsów geopolitycznych i klimatycznych?

 

Autorzy opracowania skonstruowali autorski Syntetyczny Indeks Odporności Sektora Ochrony Zdrowia (SIO-SOZ), obejmujący cztery filary: stabilność i zasoby operacyjne (waga 40%), dojrzałość cyfrową (25%), zrównoważenie środowiskowe (20%) oraz sprawność funkcjonowania (15%). Dane do indeksu pochodzą wyłącznie ze źródeł zapewniających pełną porównywalność międzynarodową – Eurostatu, WHO, DESI i innych. Polska uzyskała wynik 0,346, zajmując 22. miejsce spośród 27 państw UE, wyraźnie poniżej średniej zarówno grupy UE15, jak i krajów EŚW, daleko za regionalnymi liderami – Słowenią (0,487) i Czechami (0,455). Czołówkę rankingu tworzą Szwecja, Niemcy, Finlandia i Dania, których wyniki zbliżają się do progu wysokiej odporności (0,75), którego żaden kraj UE nie przekracza.

Najpoważniejszą słabością Polski pozostaje filar stabilności i zasobów operacyjnych (0,302, 22. miejsce w UE), na który składają się relatywnie niskie wydatki na zdrowie (7,14% PKB), głęboko ujemne saldo handlu produktami farmaceutycznymi (–34%) oraz niedobory kadry medycznej. W obszarze cyfryzacji (0,352, 23. miejsce) kluczowym problemem jest systemowa asymetria: wysoko rozwinięta infrastruktura e-administracji (EGDI = 0,865) nie przekłada się na realne korzystanie z e-zdrowia przez pacjentów i świadczeniodawców, co wynika z niskich kompetencji cyfrowych połowy populacji. Nieco lepiej Polska wypada w filarze zrównoważenia środowiskowego (0,324, 15. miejsce), choć niski udział OZE w miksie energetycznym i wysoka zależność od importu energii zwiększają podatność systemu ochrony zdrowia na szoki cenowe i geopolityczne. Stosunkowo najsilniejszy okazał się filar sprawności funkcjonowania (0,482, 17. miejsce), co wskazuje na zdolność systemu do efektywnego działania mimo chronicznych niedoborów zasobowych.

Rekomendacje sformułowane przez autorów opracowania adresowane są do trzech grup interesariuszy. Administracja publiczna powinna zwiększyć finansowanie ochrony zdrowia do co najmniej 8% PKB, wdrożyć stabilny wieloletni mechanizm kontraktowania, zbudować krajowe rezerwy leków oraz opracować narodową strategię kompetencji cyfrowych. Podmioty lecznicze powinny inwestować w interoperacyjne systemy cyfrowe, plany ciągłości działania i programy redukcji śladu środowiskowego. Instytucje finansujące z kolei powinny uzależnić część kontraktów od poziomu dojrzałości cyfrowej i włączyć parametry środowiskowe do kryteriów kontraktowania. Zbudowany indeks SIO-SOZ ma umożliwić monitorowanie postępów w kolejnych latach i długofalową, opartą na jednolitej metodologii ocenę odporności systemów ochrony zdrowia w UE.

Zespół autorski:
•    dr hab. Małgorzata Stefania Lewandowska, prof. SGH – kierownik grantu,
•    prof. dr hab. Krystyna Poznańska, Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie SGH,
•    dr hab. Arkadiusz Michał Kowalski, prof. SGH, Kolegium Gospodarki Światowej SGH,
•    dr hab. Monika Raulinajtys-Grzybek, prof. SGH, Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie SGH,
•    dr Dawid Majcherek, Kolegium Gospodarki Światowej SGH.

Infografika4

 

Konsekwencje akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej dla bezpieczeństwa żywnościowego krajów Europy Środkowo-Wschodniej

  • Jak kształtuje się poziom bezpieczeństwa żywnościowego krajów Europy Środkowo-Wschodniej na tle UE? Jakie trendy rysują się w regionie w obliczu szoków geopolitycznych i gospodarczych ostatniej dekady?
  • Jaki scenariusz skutków akcesji Ukrainy do UE uznają eksperci za najbardziej prawdopodobny? Dlaczego oceny polskich, ukraińskich i regionalnych środowisk eksperckich tak wyraźnie się rozmijają?
  • Jakie mechanizmy zdecydują o tym, czy integracja przyniesie obopólne korzyści? Jaka powinna być polityka rolna UE, a co powinni zrobić sami producenci żywności, by ograniczyć ryzyko destabilizacji rynków w regionie?

 

Analiza porównawcza wybranych krajów Europy Środkowo-Wschodniej – Polski, Czech, Węgier, Rumunii, Bułgarii i Ukrainy – z wykorzystaniem wskaźników GFSI oraz FAO FIES wykazała utrzymujące się, wyraźne zróżnicowanie poziomu bezpieczeństwa żywnościowego w regionie, a zarazem trwałą lukę dzielącą go od najbardziej rozwiniętych gospodarek UE. Okres po 2015 r. przyniósł pogorszenie sytuacji w większości badanych krajów, przy czym skala problemów jest bardzo różna: Polska i Bułgaria poprawiły swoje pozycje w rankingu, natomiast w Rumunii, Czechach i na Węgrzech wzrósł odsetek gospodarstw domowych dotkniętych brakiem bezpieczeństwa żywnościowego. Dramatycznie pogorszyła się sytuacja Ukrainy, gdzie w 2023 r. wskaźnik umiarkowanego i poważnego braku bezpieczeństwa żywnościowego sięgnął 32,5% – prawie dziesięciokrotnie więcej niż w Polsce – jako bezpośredni efekt rosyjskiej agresji.

Badanie scenariuszowe przeprowadzone metodą delficką z udziałem 64 ekspertów z Polski, Ukrainy i pozostałych krajów regionu wskazuje, że za najbardziej prawdopodobny skutek akcesji Ukrainy do UE uznawany jest scenariusz WIN-WIN, zakładający korzyści dla obu stron (wskazało go 46% ogółu respondentów). Jednocześnie wyniki odsłoniły głęboką asymetrię percepcji: eksperci z Polski znacznie częściej niż pozostali wskazywali na scenariusz WIN-LOSE, czyli korzyści dla Ukrainy kosztem krajów EŚW, podczas gdy eksperci ukraińscy częściej dopuszczali wariant odwrotny. Każda z grup postrzega siebie jako bardziej narażoną na koszty integracji, co odzwierciedla realną niepewność co do redystrybucji korzyści i obciążeń.

Kluczowym mechanizmem generującym obawy jest oczekiwany wzrost podaży tanich ukraińskich produktów rolnych na rynku unijnym, który może wywierać presję cenową i obniżać dochody rolników w krajach EŚW, a w konsekwencji destabilizować lokalne rynki. Sukces integracji nie będzie zatem automatyczny – zależy od skuteczności instrumentów Wspólnej Polityki Rolnej UE, zdolności sektora rolno-spożywczego do podnoszenia przewag jakościowych oraz pogłębiania kooperacji w łańcuchach dostaw. 

Autorzy opracowania rekomendują stopniowe dostosowywanie ukraińskiego rolnictwa do unijnych standardów, tworzenie mechanizmów stabilizujących rynki lokalne oraz wypracowanie rekompensat dla producentów narażonych na negatywne skutki konkurencji cenowej.

Zespół autorski:
•    prof. dr hab. Stanisław Kowalczyk, Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie SGH – kierownik grantu,
•    dr hab. Roman Sobiecki, prof. SGH, Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie SGH,
•    dr Julia Zolotnytska, Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie SGH,
•    dr Weronika Daniłowska, Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie SGH,
•    mgr Anna Zdyb, doktorantka Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie SGH.

Infografika5

 

Czy Polska jest strukturalnie niedoinwestowana? Akumulacja kapitału i fundamenty długookresowego wzrostu na tle Europy Środkowo-Wschodniej i Unii
Europejskiej

  • Jak wygląda pozycja Polski na tle krajów UE i Europy Środkowo-Wschodniej pod względem relacji kapitału do PKB i stopy inwestycji? Co ten obraz mówi o modelu polskiego wzrostu?
  • Czy niska intensywność kapitałowa Polski to naturalny efekt szybkiego tempa wzrostu, czy przejaw głębszego problemu strukturalnego z akumulacją kapitału?
  • Jakie mechanizmy utrwalają lukę kapitałową? Jak powinna wyglądać polityka publiczna i co winny zrobić przedsiębiorstwa, by gospodarka nie utraciła fundamentów długookresowego wzrostu?

 

Polska należy do grupy krajów UE o relatywnie wysokim tempie wzrostu, lecz jednocześnie utrzymuje jedną z najniższych relacji kapitału do PKB w całej Unii oraz niższy poziom inwestycji niż wiele państw o podobnej ścieżce transformacji. Analiza porównawcza krajów UE27 w latach 2016–2024 pokazuje, że zróżnicowanie stóp inwestycji praktycznie nie wyjaśnia różnic w dynamice wzrostu między krajami – zarówno w Polsce, jak i szerzej w regionie EŚW wzrost nie idzie w parze z proporcjonalnym pogłębianiem kapitałowym. Gospodarkę polską wyróżnia szczególna konfiguracja: wysoka dynamika wzrostu przy wyjątkowo niskiej bazie kapitałowej, co rodzi pytanie o trwałość dotychczasowego modelu rozwoju.
Badanie panelowe z zastosowaniem estymatora PCSE dla krajów UE wykazało, że wzrost PKB istotnie i ujemnie wpływa na relację kapitału do PKB, co jest spójne z logiką modeli wealth-income. Kluczowy wynik analizy jest jednak inny: inwestycje brutto nie wykazują istotnego wpływu na relację kapitału do PKB. Oznacza to, że mechanizm przekształcania inwestycji w trwały zasób produktywnego kapitału jest w Polsce osłabiony. Problem nie polega wyłącznie na zbyt niskiej skali inwestycji, lecz na ich strukturze, jakości i efektywności alokacji – część strumienia inwestycyjnego ma charakter odtworzeniowy lub trafia do aktywów o ograniczonym wpływie na długookresową produktywność.

Luka kapitałowa w Polsce utrwalana jest przez kilka nakładających się mechanizmów: ograniczenia finansowe hamujące inwestycje przedsiębiorstw, niepewność regulacyjną skłaniającą do odkładania decyzji inwestycyjnych, błędną alokację kapitału do mniej produktywnych sektorów oraz rozbieżność między oszczędnościami krajowymi a produktywną akumulacją kapitału. W dłuższej perspektywie słaba baza kapitałowa może ograniczać zdolność firm do modernizacji, automatyzacji i konkurowania w zaawansowanych segmentach łańcuchów wartości. 

Rekomendacje autorów opracowania nie sprowadzają się do postulatu większych inwestycji – kluczowym celem jest więcej produktywnej akumulacji kapitału: lepiej ukierunkowanej, stabilniej finansowanej i silniej powiązanej z podnoszeniem produktywności.

Zespół autorski:
•    dr hab. Mariusz-Jan Radło, prof. SGH, Kolegium Gospodarki Światowej SGH – kierownik grantu,
•    dr Tomasz M. Napiórkowski, Kolegium Gospodarki Światowej SGH.

 

Kobiety na rynku pracy w starzejącej się Europie Środkowo-Wschodniej – potencjał, bariery, perspektywy

  • Jak zmieniła się aktywność zawodowa kobiet w krajach EŚW w ostatniej dekadzie i jakie są różnice między grupami wieku?
  • Jak duże są niewykorzystane zasoby pracy kobiet w regionie i jaki potencjał wzrostu podaży pracy reprezentują?
  • Jakie bariery ograniczają dalszy wzrost aktywności zawodowej kobiet i jakie działania mogłyby je przełamać?

 

W latach 2009–2024 państwa EŚW odnotowały bezprecedensowy wzrost aktywności zawodowej kobiet, znacznie przewyższający średnią unijną (8,1 p.p.). Liderami były Węgry (+15,5 p.p.), Rumunia (+13,5 p.p.) i Polska (+13,4 p.p.), choć w przekroju wieku obraz jest zróżnicowany. Aktywność kobiet młodych (15–24 lata) nie wzrosła w UE i pozostaje niska w większości krajów regionu (najniższa w Bułgarii i Rumunii), podczas gdy w grupie wiekowej 25–54 lata dziewięć z jedenastu krajów EŚW przekracza już średnią unijną, a wśród kobiet w wieku 55–64 lata nastąpiły najgłębsze zmiany strukturalne dzięki reformom emerytalnym (Czechy +37,6 p.p., Węgry +36,8 p.p.).

Mimo postępu region wciąż dysponuje istotnym niewykorzystanym potencjałem pracy kobiet. Osiągnięcie poziomu Estonii we wszystkich grupach wiekowych mogłoby zwiększyć zasoby pracy kobiet w EŚW o ok. 4 miliony osób, a dorównanie średniej UE27 – o blisko milion. Niewykorzystane zasoby siły roboczej (bezrobotni, bierni z możliwością podjęcia pracy, niedostatecznie zatrudnieni) są w EŚW relatywnie niższe niż w UE, ale wciąż obejmują ok. 1,7 mln kobiet w regionie, z czego znaczną część stanowią młode kobiety oraz w przypadku Polski i Rumunii nadwyżka zatrudnienia w rolnictwie rodzinnym (w Polsce szacowana na ok. 810 tys. osób).

Główne bariery dalszego wzrostu to nierówny podział nieodpłatnej pracy domowej, niska elastyczność czasu pracy, wykluczenie transportowe obszarów wiejskich oraz niska aktywizacja kobiet z niepełnosprawnościami. W dodatku rodzicielstwo wciąż znacząco obniża zatrudnienie matek względem ojców (różnica rośnie z liczbą dzieci, do 27 p.p. przy trójce i więcej dzieci). 

Autorki opracowania rekomendują wielowymiarową politykę, czyli rozbudowę opieki nad dziećmi, reformy emerytalne wspierane przekwalifikowaniem, większą elastyczność pracy, inwestycje w transport publiczny, aktywizację młodych kobiet i osób z niepełnosprawnościami, przekwalifikowanie nadwyżek pracy w rolnictwie oraz zmianę norm kulturowych dotyczących podziału obowiązków domowych.

Zespół autorski:
•    dr hab. Iga Magda, prof. SGH, Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH – kierownik grantu,
•    dr hab. Anna Ruzik-Sierdzińska, prof. SGH, Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH.

Infografika6

 

Cyfrowe platformy, otwarta nauka i waloryzacja wiedzy w systemach transferu technologii państw Europy Środkowo-Wschodniej

  • Jak wypada kontekst makroekonomiczny transferu technologii w państwach EŚW – nakłady na B+R i aktywność patentowa – na tle UE?
  • Jaki jest stopień rozwoju cyfrowych platform transferu technologii oraz nowych technologii wspierających komercjalizację wyników badań w regionie?
  • Jakie wyzwania wyłaniają się z benchmarkingu dojrzałości systemów transferu technologii i waloryzacji wiedzy w EŚW? Kto jest liderem?

 

Państwa Europy Środkowej i Wschodniej wykazują istotną lukę względem UE w nakładach na działalność badawczo-rozwojową. Średni poziom GERD w latach 2020–2024 wyniósł 1,29% PKB, czyli mniej niż 60% średniej unijnej (2,25% PKB). Liderami były: Słowenia (2,16%), Estonia (1,99%) i Czechy (1,82%), a Polską znalazła się na czwartym miejscu (1,41%). Również aktywność patentowa w Europejskim Urzędzie Patentowym (EUP) pozostaje znacznie poniżej średniej unijnej, choć Polska odnotowała systematyczny wzrost (z 12,75 do 18,93 wniosków na milion mieszkańców w latach 2020–2024), a liderami regionu są Słowenia i Estonia.

Badanie cyfrowych platform transferu technologii (CPTT) w 13 krajach regionu wykazało ograniczony stopień rozwoju zaawansowanych modeli rynków dwustronnych. Z 40 zidentyfikowanych inicjatyw tylko 13 spełniało kryteria funkcjonalnego pośredniczenia w transferze wiedzy, przy czym dominującą podażą ofert wyróżniają się Polska (1951 ofert) i Słowenia (450). Adopcja przełomowych technologii (AI, metawersum, cyfrowe bliźniaki) pozostaje marginalna – jedynie nieliczne instytucje, takie jak chorwacka HAMAG-BICRO, wdrożyły wirtualnych asystentów wspierających procesy B+R. Otwarta nauka, oceniana poprzez nasycenie repozytoriów wiedzą, wskazuje na przewagę Estonii i Słowenii w przeliczeniu na mieszkańca, choć Polska dysponuje największymi zasobami bezwzględnymi.

Przeprowadzony czteroczynnikowy benchmarking (nakłady B+R, efektywność patentowa, zaawansowane technologie, otwartość zasobów) wyłonił Słowenię i Estonię jako liderów systemowych. Polska znalazła się w tej grupie dzięki największej bazie ofert technologicznych. Czechy i Węgry zajmują ugruntowaną pozycję w środku stawki, natomiast Rumunia i Bułgaria mierzą się z największymi wyzwaniami – niskimi nakładami i brakiem podaży ofert w CPTT. Kluczowym wnioskiem jest silna asymetria infrastrukturalna: 69% platform nie posiada realnych ofert komercjalizacji, a 88% nie wykorzystuje AI ani metawersum, a to prowadzi do rekomendacji ewolucji modelu informacyjnego CPTT w stronę transakcyjnego, wzorowanego na włoskiej platformie Knowledge Share.

Zespół autorski:
•    dr Tomasz Pilewicz, Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie SGH – kierownik grantu,
•    dr hab. Rafał Kasprzak, prof. SGH, Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie SGH,
•    dr Anna Masłoń-Oracz, Kolegium Zarządzania i Finansów SGH,
•    dr Elena Pawęta, Kolegium Zarządzania i Finansów SGH,
•    dr Olga Pankiv, Kolegium Ekonomiczno-Społeczne SGH,
•    dr Anita Szuszkiewicz, Kolegium Zarządzania i Finansów SGH,
•    dr Hanna Rachoń, Kolegium Zarządzania i Finansów SGH.

Infografika7

 

Ekosystem innowacji technologii podwójnego zastosowania w państwach Europy Środkowo-Wschodniej – wyzwania, aktywność patentowa, modele rozwoju

  • Jak funkcjonuje ekosystem innowacji technologii podwójnego zastosowania (dual-use) w EŚW i jakie napięcia istnieją między jego głównymi interesariuszami?
  • Jak wypada aktywność patentowa krajów regionu w obszarach autonomizacji, AI, cyberbezpieczeństwa i zaawansowanych materiałów na tle nakładów na B+R?
  • Jakie modele rozwoju technologii dual-use ilustrują przypadki polskiego programu PIAST i czeskiej platformy Primoco One 150 i jakie rekomendacje z nich wynikają?

 

Ekosystem dual-use w EŚW opiera się na współdziałaniu nauki, przemysłu, kapitału, regulatorów, wojska i sfery cywilnej. Przy czym każda z tych grup działa w odmiennym horyzoncie czasowym i z innymi oczekiwaniami wobec własności intelektualnej. To generuje systemowe napięcia, np. między krótkimi cyklami startupów a długimi procedurami zamówień obronnych. Model ten rozwija koncepcje krajowych systemów innowacji i potrójnej helisy, dodając komponent bezpieczeństwa i dwukierunkowy przepływ technologii między sferą cywilną i wojskową (spin-in/spin-off).

Analiza 4426 zgłoszeń patentowych z bazy Espacenet (lata 2020–2026) dla 12 krajów wykazała dominację Polski (1908 zgłoszeń, 43,1% zbioru) i Finlandii (686), przy marginalnej aktywności Estonii i Łotwy (mimo ich silnej pozycji w cyfryzacji administracji). Polska, mimo GERD poniżej średniej unijnej (1,41% PKB), odnotowała najwyższą dynamikę wzrostu nakładów na B+R (+177%) i nakładów przedsiębiorstw (+276%) w latach 2015–2024, a jednocześnie wykazuje wyraźną asymetrię między skalą wydatków obronnych a innowacjami mierzonymi GERD.

Porównawcze studium dwóch przypadków ujawniło współistnienie dwóch odmiennych modeli: państwowo-konsorcjalnego (polski PIAST – program satelitarny finansowany przez NCBR/MON, znajdujący się we wczesnej fazie operacyjnej) oraz przemysłowo-certyfikacyjnego (czeski Primoco One 150 – giełdowa platforma dronowa z certyfikacją NATO STANAG 4703, wyeksportowana do 15 krajów). 

Na tej podstawie sformułowano rekomendacje dla decydentów (wzmocnienie mechanizmów popytowych państwa, regulatory sandbox, międzyresortowe komitety technologii krytycznych), przedsiębiorstw (podejście „dual-use by design”, wczesna strategia certyfikacyjna) oraz środowiska naukowego (rozwój roli integratorów systemowych, zmiana systemu ewaluacji nauki).

Zespół autorski:
•    dr hab. Mateusz Juchniewicz, prof. SGH, Kolegium Zarządzania i Finansów SGH – kierownik grantu,
•    dr Honorata Nyga-Łukaszewska, Kolegium Gospodarki Światowej SGH,
•    mgr Kamil Harla, Szkoła Doktorska SGH,
•    mgr Marta Ekner, Szkoła Doktorska SGH.

Infografika8

 

Ceny energii a rozwój gospodarczy – wyzwania dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej w dobie obecnej transformacji energetycznej oraz dynamiki zmian geopolitycznych

  • Jak funkcjonują kluczowe rynki energii (elektryczność, gaz, ropa) w państwach EŚW i czym różni się ich sytuacja cenowa od pozostałych krajów UE?
  • Jak niepewność geopolityczna i tocząca się transformacja energetyczna wpływa-ją na ceny energii i bezpieczeństwo energetyczne regionu?
  • Czy ceny energii faktycznie determinują tempo wzrostu gospodarczego krajów EŚW?

 

Państwa EŚW, charakteryzujące się wyższą niż średnia unijna energochłonnością, są szczególnie narażone na wahania cen energii elektrycznej, gazu i ropy ze względu na mniej elastyczne systemy energetyczne i słabiej rozwiniętą infrastrukturę transgraniczną. Mimo postępującej integracji rynków energii w UE, ceny energii elektrycznej i gazu dla przedsiębiorstw różnią się istotnie między krajami regionu. Najwyższe (zwłaszcza dla najmniejszych firm) odnotowano w Polsce, najniższe w Estonii. Rynek gazu silnie wpływa na ceny prądu poprzez mechanizm merit order, a po odcięciu dostaw rosyjskich, region stał się bardziej zależny od globalnego rynku LNG.

Trwająca transformacja energetyczna, napędzana dekarbonizacją i koniecznością wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego, przebiega w warunkach narastającej niepewności geopolitycznej, by wspomnieć wojnę w Ukrainie i konflikty na Bliskim Wschodzie. Doświadczenia kryzysu z lat 2021–2022 doprowadziły do przesunięcia priorytetów unijnej polityki energetycznej w kierunku odporności i suwerenności, częściowo kosztem ambicji klimatycznych. Region EŚW pozostaje jednak relatywnie mało zależny od importu surowców z Bliskiego Wschodu, co ogranicza bezpośrednie ryzyko obecnego konfliktu.

Pogłębiona analiza panelowa (11 krajów, lata 2000–2025, metoda GMM Blundella-Bonda) wykazała, że krótkookresowe zmiany cen energii elektrycznej, gazu i ropy nie są stabilnym, istotnym czynnikiem determinującym wzrost PKB per capita – jedynie ceny paliw transportowych (benzyna Pb95) wykazały konsekwentny, ujemny wpływ na wzrost. Kluczową rolę odgrywają natomiast klasyczne determinanty: inwestycje i inercja wzrostu (konwergencja beta). Wnioski sugerują, że znaczenie cen energii dla rozwoju gospodarczego ma charakter długookresowy i strukturalny, a nie bieżący. Stąd rekomendacja autorów opracowania, by polityka gospodarcza krajów EŚW koncentrowała się raczej na budowaniu odporności strukturalnej (transformacja energetyczna, dywersyfikacja, efektywność energetyczna) niż na doraźnym reagowaniu na wahania cen.

Zespół autorski:
•    dr hab. Grażyna Wojtkowska-Łodej, prof. SGH, Kolegium Gospodarki Światowej SGH – kierownik grantu,
•    prof. dr hab. Bartosz Witkowski, Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH,
•    dr Maciej Mróz, Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie SGH,
•    dr Tomasz Wiśniewski, Kolegium Gospodarki Światowej SGH.

Infografika9

 

Koniunktura gospodarcza w Europie Środkowo-Wschodniej w 2025 r.

  • Jak kształtowało się tempo wzrostu gospodarczego krajów EŚW w 2025 r. na tle UE i czy proces konwergencji był kontynuowany?
  • Jakie czynniki różnicowały sytuację poszczególnych krajów regionu i które z nich znalazły się w najlepszej, a które w najsłabszej kondycji?
  • Jakie ryzyka i wyzwania mogą wpłynąć na tempo wzrostu gospodarek EŚW w 2026 r. i w kolejnych latach?

 

W 2025 r. gospodarki Europy Środkowo-Wschodniej rozwijały się przeciętnie w tempie 2,35% r/r, czyli znacznie szybciej niż Unia Europejska jako całość (1,5% r/r), kontynuując tym samym wieloletni proces konwergencji dochodowej. Liderem wzrostu pozostała Polska (3,6% r/r) jako jedyny kraj regionu zwiększając swój udział w PKB UE. Poprawę koniunktury napędzały ożywienie popytu konsumpcyjnego, napływ funduszy unijnych oraz rosnąca rola regionu jako centrum produkcyjnego i technologicznego dla Europy Zachodniej.

Sytuacja w poszczególnych krajach była jednak silnie zróżnicowana. Najwyższe tempo wzrostu, oparte na konsumpcji prywatnej stymulowanej wzrostem płac i ekspansywną polityką fiskalną, odnotowały Bułgaria, Chorwacja i Polska. Na drugim biegunie znalazły się Rumunia, Serbia i Słowacja, gdzie niskie tempo wzrostu wynikało nie tylko z czynników koniunkturalnych, lecz także ze słabej konkurencyjności i napięć fiskalnych. Czechy, Słowenia, Węgry oraz kraje bałtyckie podążały odmienną ścieżką. Ich wzrost, umiarkowany lub niski, był silnie uzależniony od koniunktury u zachodnich partnerów handlowych, zwłaszcza Niemiec.

Mimo korzystnego obrazu ogólnego region pozostaje narażony na istotne ryzyka: wysokie deficyty budżetowe, rosnący dług publiczny, napięcia geopolityczne (wojna w Ukrainie, konflikt na Bliskim Wschodzie) oraz kosztowną transformację energetyczną. Dla Polski kluczowym wyzwaniem jest niska stopa inwestycji (17,1% PKB, czyli jedna z najniższych w Europie), konieczna do utrzymania wzrostu powyżej trendu. W 2026 r. autorzy oczekują dalszego wzrostu regionu szybszego niż w UE15, choć wolniejszego niż w 2025 r., a szansą rozwojową może być przyspieszony rozwój technologii podwójnego zastosowania.

Zespół autorski: 
•    prof. dr hab. Marek Rocki, Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH – kierownik grantu,
•    dr Artur Bartoszewicz, Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH,
•    dr Barbara Cieślik, Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH,
•    dr Sławomir Dudek, Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH,
•    dr Grzegorz Konat, Kolegium Ekonomiczno-Społeczne SGH
•    dr hab. Marcin Łupiński, Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH
•    dr hab. Katarzyna Majchrzak, prof. SGH, Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH
•    dr Łukasz Olejnik, Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH
•    dr hab. Tomasz Przybyciński, prof. SGH, Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH
•    dr Marek Radzikowski, Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH
•    dr hab. Ewa Ratuszny, Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH
•    dr Konrad Walczyk, Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH.

Infografika10