Systemy emerytalne na świecie. Z którego kraju brać przykład?

Komunikat o błędzie

Wykryto nieprawidłowe ustawienie. Proszę się skontaktować z administratorem.
https://pixabay.com/pl/illustrations/starzy-ludzie-emeryci-i-renci%C5%9Bci-1555705/

Dla pokolenia dzisiejszych dwudziesto lub trzydziestolatków, emerytura kojarzy się z odległą przyszłością. Okazuje się jednak, że już teraz możemy mieć pewien wpływ na wysokość naszego świadczenia np. korzystając z długoterminowego oszczędzania w ramach 3 filaru systemu emerytalnego. Jak system emerytalny w Polsce wypada na tle innych państw? Który system emerytalny na świecie jest najlepszy oraz czym się wyróżnia? Na te pytania odpowiada w cyklu #PoProstuEkonomia dr Janina Petelczyc z Katedry Ubezpieczenia Społecznego SGH.

Początki systemu emerytalnego

Ubezpieczenia społeczne, w tym emerytalne, organizowane przez państwo na szeroką skalę pojawiły się dość późno, bo dopiero w drugiej połowie XIX wieku. Wprowadził je niemiecki kanclerz Otto von Bismarck, aby zapewnić dochód na starość robotnikom, a jednocześnie zatrzymać rozwój opozycji socjaldemokratycznej, poprzez realizację jej postulatów. Świadczenie można było uzyskać po skończeniu 70 - tego roku życia i opłacaniu składek, przez co najmniej 30 lat. Był to bardzo wysoki próg, ponieważ średni wiek dziecka urodzonego w Niemczech, w 1890 r. wynosił 42,3 lata.

W 1916 r. wiek emerytalny w Niemczech obniżono do 65 lat1. Różne formy zabezpieczenia emerytalnego, oparte najczęściej na metodzie ubezpieczeniowej, ale także finansowane z podatków, powstawały w kolejnych krajach.

Głównym celem systemów emerytalnych było zabezpieczenie przed tzw. ryzykiem starości, czyli utratą dochodu z powodu braku możliwości wykonywania pracy. Jak łatwo się domyśleć, ubezpieczenia finansowały się całkowicie ze składek. Jednak wraz ze zmianami demograficznymi, szczególnie wydłużaniem się ludzkiego życia i mniejszym wskaźnikiem dzietności, piramida wieku w większości krajów zachodnich ulega odwróceniu, a osoby płacące składki muszą utrzymywać coraz więcej osób w wieku poprodukcyjnym.

Współczesne państwa stoją przed koniecznością zaoferowania godnych emerytur rosnącej liczbie mieszkańców w starszym wieku. Istnieje wiele koncepcji rozwiązania tego problemu. Po pierwsze – dywersyfikacja źródeł przyszłego świadczenia, a więc nie tylko pierwszy, publiczny filar, ale także dodatkowe ubezpieczenia zarówno grupowe, jak i indywidualne. Ważnym krokiem jest także podwyższanie wieku emerytalnego wraz z wydłużaniem się trwania życia oraz tzw. życia w zdrowiu obywateli. W przeciwnym wypadku coraz więcej osób będzie musiało korzystać z opieki społecznej na starość, co także oznacza przecież wzrost wydatków publicznych.

Które państwo radzi sobie najlepiej?

Wiele zależy od historii rozwoju systemu, zaufania społecznego, prawnych i finansowych możliwości funkcjonowania instytucji ubezpieczenia emerytalnego i możliwości obywateli, związanych z dodatkowym oszczędzaniem.

Jednym z najbardziej znanych rankingów porównujących systemy emerytalne świata jest the Melbourne Mercer Global Pension Index2. Zarówno w ostatniej jak i w wielu poprzednich edycjach na podium znajdują się Holandia, Dania i Australia, a tuż za nimi m.in. pozostałe kraje skandynawskie, Nowa Zelandia i Singapur. Indeks stworzony jest z kilkudziesięciu wskaźników pogrupowanych w trzy kategorie o różnej wadze:

  1. Adekwatność (40%) – obok stopy zastąpienia, czyli relacji między wysokością emerytury a pensją istotny jest także kształt systemu, możliwość przystępowania i rezygnacji z dodatkowego systemu emerytalnego, wsparcie podatkowe, wyniki finansowe funduszy emerytalnych, ale także odsetek osób posiadających własne mieszkanie.
  2. Trwałość (35%) – wiąże się z perspektywą długoterminową, a zatem uwzględnione są tu takie wskaźniki jak: wskaźnik obciążenia demograficznego (opisujący relację pomiędzy osobami w wieku poprodukcyjnym do pozostałych członków społeczeństwa), dług publiczny, stopa zatrudnienia (w tym osób starszych), wysokość składek, zakres objęcia populacji dodatkowym systemem emerytalnym i in.
  3. Całkowita spójność systemu emerytalnego (35%) ze szczególnym uwzględnieniem jego części kapitałowej. Są to takie zmienne jak: rola regulacji, zarządzanie i nadzór, ochrona członków planów emerytalnych, sposób komunikowania się i in. Ten sub-indeks dotyczy regulacji państwowych w tym zakresie, a nie praktyk poszczególnych planów instytucji finansowych i ubezpieczeniowych.

Przyznając różne wagi poszczególnym wskaźnikom, stworzono indeks o maksymalnej liczbie 100 punktów. Jak wspomniano, najlepiej wypadają w nim Holandia (81 p.) i Dania (80,3), a trzecie miejsce na podium zajęła Australia (75,3).

Czym wyróżnia się system holenderski?

Składa się z trzech filarów. Pierwszy filar zapewnia świadczenie bazowe, gwarantujące do 70% płacy minimalnej netto, a mają do niej prawo wszystkie osoby, które mieszkały lub pracowały w Holandii między 15 a 66 rokiem życia. W 2020 r. wiek emerytalny wynosi 66 lat i 4 miesiące i regularnie wzrasta, by w 2024 r. osiągnąć 67 lat. Wcześniej zakładano wyższy wiek uprawniający do uzyskania świadczenia. Jednak jest on ustalany na mocy układu zbiorowego i powiązany z wydłużaniem się tzw. dalszego trwania życia, a współczynnik ten w ostatnich latach nie rośnie tak szybko, jak się spodziewano. Niemniej szacuje się, że osoby które dopiero wchodzą na rynek pracy, będą najprawdopodobniej pracować do 71 roku życia3.

Jednakże rolą pierwszego filaru jest tylko zapewnienie minimum, które należy uzupełnić w ramach ubezpieczenia w drugim i trzecim filarze. Drugi filar to pracownicze plany emerytalne. Wyróżnia je, na tle tego rodzaju planów w większości innych państw, quasi-obowiązkowość. W Holandii, mimo że nie ma ustawowego obowiązku uczestnictwa w drugim filarze zabezpieczenia emerytalnego, ubezpieczonych jest około 90% pracowników. Jest to wynik objęcia większości osób pracujących branżowymi układami zbiorowymi pracy.

Trzeci filar stanowi indywidualne ubezpieczenie oferowane przez zakłady ubezpieczeń. Obecnie średnia stopa zastąpienia netto wynosi 80% (w innych krajach OECD: 63%) ,a odsetek ubóstwa osób powyżej 66 roku życia wynosi tylko 3,1% ,w porównaniu do 13.5% średniej w krajach OECD.

Wadą holenderskiego systemu jest fakt, że tak wiele kobiet pracuje w niepełnym wymiarze czasu pracy i w efekcie różnica między emeryturami kobiet i mężczyzn jest znacząca (gender pension gap). Problemem w przyszłości mogą być także niskie świadczenia osób samozatrudnionych4.

Jak wypada polski system emerytalney na tle innych państw?

Polska w omawianym raporcie uzyskała 57,4 punkty, głównie dzięki wprowadzeniu PPK. Jak w każdym innym kraju w przeważającej mierze nasze przyszłe emerytury zależą od naszej pozycji na rynku pracy, ciągłości kariery zawodowej, wysokości płaconych składek, wyników finansowych instytucji finansowych zarządzających naszymi funduszami emerytalnymi.

A zatem system emerytalny jest tylko pochodną sytuacji na rynku pracy, sytuacji gospodarczej i kondycji zdrowotnej społeczeństwa. Czego możemy nauczyć się od innych krajów? Z całą pewnością należy pamiętać o tym, że każde państwo charakteryzuje się inną ścieżką rozwoju i konstrukcją systemu emerytalnego. Jednak powinniśmy brać pod uwagę powiązanie przyszłego wieku emerytalnego z dalszym trwaniem życia, próbować podejmować decyzje na drodze dialogu społecznego i stworzyć przejrzystą i łatwo zrozumiałą informację dotyczącą przyszłych świadczeń oraz tego jak można się dodatkowo zabezpieczyć.

1.Scheubel B., Bismarck's Institutions: A Historical Perspective on the Social Security Hypothesis, Mohr Siebeck GmbH and Co. KG, 2013

2.Mercer (2019), Melbourne Mercer Global Pension Index, Monash Centre for Financial Studies, Melbourne

3.van Alfen Sameer, Rise of Dutch state pension age to pause at 67 in 2024, https://www.ipe.com/rise-of-dutch-state-pension-age-to-pause-at-67-in-2024/10034326.article

4.OECD (2019) Pensions at a glance, How does the Netherlands compare?


Janina Petelczyc

 

DR JANINA PETELCZYC,
adiunkt w Katedrze Ubezpieczenia Społecznego,
Instytut Gospodarstwa Społecznego,
Kolegium Ekonomiczno-Społeczne