Impact SEE w Bukareszcie

kolorowa scena kongresu - zdjęcie

W dniach 29–30 września 2026 r. w Bukareszcie odbyło się wydarzenie Impact SEE. Była to wyjątkowa okazja dla praktyków, akademików i polityków, by wysłuchać licznych referatów i paneli dyskusyjnych oraz wymienić się pomysłami w otwartym na niestandardowe koncepcje otoczeniu. Przed europejską ekonomią stoi dziś wyzwanie zdefiniowania na nowo równowagi między spójnością wewnętrzną a bezpieczeństwem regionu.

Wydarzenie było również doskonałą szansą na promocję Polski jako kraju wysoko rozwiniętego, oferującego dostęp do najnowszych technologii, zaawansowanych możliwości produkcyjnych oraz … najlepszych śliwek w czekoladzie. Te dwa obfite w wydarzenia dni pozwoliły z bliska przyjrzeć się procesom kształtującym przyszłość gospodarki regionalnej.

Choć główne panele dostarczyły cennych perspektyw makroekonomicznych, kluczowym punktem mojego uczestnictwa i promocji SGH był drugi dzień konferencji. Wziąłem wówczas udział w grupie roboczej „Breakfast Roundtable: Integrated Central & Southeastern Europe”, poświęconej perspektywom rozszerzenia Unii Europejskiej, ze szczególnym uwzględnieniem Bośni i Hercegowiny oraz Czarnogóry. Dyskusja przy jednym stole z ekspertami pozwoliła skonfrontować akademickie teorie integracji gospodarczej ze skomplikowaną praktyką dyplomatyczną.

Głównym tematem rozmów był problem przesuwającej się poprzeczki (ang. moving goalposts). Dla państw kandydujących do UE spełnienie kryteriów akcesyjnych przypomina doganianie ruchomego celu. Gdy tylko dany kraj osiąga wyznaczone kamienie milowe, zmieniają się priorytety polityczne Wspólnoty, rosną wymagania instytucjonalne lub pojawiają się nowe uwarunkowania geopolityczne. Zjawisko to prowadzi nie tylko do wyczerpania zapału reformatorskiego, ale wywołuje frustrację i osłabia zaufanie społeczne do projektu europejskiego.

Równie istotnym wątkiem była ocena wewnętrznej kondycji UE. Wojna w Ukrainie, wysokie koszty energii oraz utrata tradycyjnych przewag surowcowych ujawniły strukturalne słabości europejskiej gospodarki i spadek jej globalnej konkurencyjności. Z naszej dyskusji wyłonił się jednak istotny paradoks: ten sam trudny kontekst geopolityczny, który osłabia UE pod względem gospodarczym, czyni ją bardziej otwartą na strategiczne rozszerzenie. Dalsza integracja Europy przestała być traktowana wyłącznie jako proces biurokratyczny, a stała się elementem budowania stabilności i odporności łańcuchów dostaw.

Z perspektywy pracy naukowej w SGH, udział w Impact SEE przypomniał, że modelowanie procesów rynkowych wymaga uwzględnienia dynamiki politycznej. Z Bukaresztu wracam z wnioskiem, że przed europejską ekonomią stoi dziś wyzwanie zdefiniowania na nowo równowagi między spójnością wewnętrzną a bezpieczeństwem regionu.

Dr Tomasz M. Napiórkowski, Katedra Globalnych Współzależności Gospodarczych, Instytut Gospodarki Światowej, Kolegium Gospodarki Światowej SGH