Bezpieczeństwo finansowe i miliardy dla gospodarki - raport SGH o Grupie Totalizator Sportowy

Mężczyzna prezentuje dane z raportu.

O sposobach zapewnienia bezpieczeństwa konsumentów, zasobów pieniężnych, jakimi dysponują, i w konsekwencji – całego sektora finansowego przed działaniami nielegalnych operatorów w sieci rozmawiali podczas Europejskiego Kongresu Finansowego uczestnicy dyskusji panelowej zorganizowanej pod patronatem Grupy Kapitałowej Totalizator Sportowy. Dyskusję poprzedziła prezentacja pierwszej części raportu o wpływie grupy na polską gospodarkę przygotowanego przez ekspertów Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.
 

W dyskusji, która przyciągnęła liczne grono słuchaczy, wzięli udział Mariusz K. Kaczmarek, dyrektor zarządzający pionem technologicznym w Totalizatorze Sportowym, Paweł Szulik, radca prawny z zespołu bezpieczeństwa banków w Związku Banków Polskich oraz Wojciech Pantkowski, wiceprezes Zarządu KIR odpowiedzialny za obszar usług internetowych i sprzedaży, a moderował ją Paweł Minkina, red. naczelny miesięcznika BANK.

Podsumowanie pierwszej części badania przeprowadzonego na zlecenie Totalizatora Sportowego przez naukowców SGH „Wpływ Grupy Kapitałowej  Totalizatora Sportowego na polską gospodarkę” przedstawił dr hab. Michał Bernardelli, prof. SGH, dziekan studium magisterskiego i ekspert AI Lab SGH.

Grupa Kapitałowa w liczbach: 7 tys. pracowników, 29 tys. punktów, 6 mld zł podatków

Mówiąc o Grupie Kapitałowej Totalizatora Sportowego, należy mieć na uwadze, że jest to drugie lub trzecie przedsiębiorstwo w Polsce, jeśli chodzi o wielkość przychodów (w zależności od przyjętych kryteriów rankingu). Ekspert SGH podkreślił, że raport objął całą działalność Grupy Kapitałowej, a nie tylko sam Totalizator Sportowy, który stanowi kluczową część całej Grupy Kapitałowej.

Zatrudnia 7 tys. pracowników, ma w swej dyspozycji 29 tys. punktów sprzedaży stacjonarnej, odprowadza blisko 6 mld zł podatków i dopłat, „które mają konkretne przeznaczenie, stanowiące podstawę do określenia badanego wpływu” – zaznaczył Michał Bernardelli.
Na wynagrodzenia dla pracowników przeznacza rocznie 580 mln zł. Jeśli natomiast chodzi o sumę wypłacanych wygranych i nagród, to sięga ona 82,6 mld zł. 

Pozycja GK Totalizatora Sportowego jest dominująca – podkreślił ekspert. Grupa odpowiada za 64%-70% wpływów do budżetu państwa z sektora gier hazardowych. Od 2021 r. podatki i dopłaty odprowadzane przez grupę rosną systematycznie. „To główny powód pracy nad raportem – podkreślił ekspert. – Mówimy o niebagatelnych kwotach, które bezsprzecznie wpływają na całą gospodarkę.” Zachęcił przy tym do zwrócenia uwagi na strukturę wpłat. „Nie są one odprowadzane bezpośrednio do budżetu, ale za pośrednictwem określonych przepisami funduszy. Największy z tych funduszy to Fundusz Rozwoju Kultury Fizycznej. Zamieszczone w raporcie wykresy pokazują wyraźnie, że GK Totalizator Sportowy pompuje miliardy złotych w rozwój sportu i kultury fizycznej. „Na uwagę zasługuje też Fundusz Promocji Kultury – jeden z priorytetowych obszarów działalności Totalizatora Sportowego, który pośrednio wpływa na gospodarkę poprzez organizację wydarzeń o charakterze kulturalnym.” Z pozostałych wpływów do budżetu państwa niebagatelną część stanowi podatek od gier, z którego finansowane są inwestycje drogowe, w sektorze zdrowia czy edukacji.
 

Mężczyzna prezentuje dane z raportu.
FOT. Mariusz Sielski, SGH

Czekamy na sprawozdania za 2025 r. ze strony ministerstw, ale już na podstawie dotychczasowych danych możemy stwierdzić, że większość wydatków państwa na sport i kulturę pochodzi z funduszy finansowanych przez GK Totalizatora Sportowego – stwierdził prof. Bernardelli. 

Miliardy dla sportu i kultury

Z przedstawionego przez niego zestawienia wynika, że odsetek wszystkich wydatków na kulturę w Polsce pochodzących z Funduszu Promocji Kultury wynosi 67,4 proc., z kolei 51,7 proc. wydatków na sport w Polsce pochodzi z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej.

Przedstawiając ustalenia raportu, profesor Bernardelli poruszył też kwestię wygranych uczestników rynku gier hazardowych. „Mówimy o tym nie dlatego, że wygrane rosną i liczba uczestników także rośnie” – wyjaśnił. „Nie cały sektor gier hazardowych rozwija się w tym samym tempie. Grupa Kapitałowa Totalizatora Sportowego rozwija się jednak rzeczywiście szybciej niż pozostała część rynku.” – wskazał. „Z naszych ustaleń odnośnie do dynamiki wzrostu wynika, że również wartość wygranych wypłacanych uczestnikom rynku gier hazardowych przez GK Totalizatora Sportowego rośnie szybciej niż u pozostałych podmiotów rynku” (+260 proc. w okresie od 2021 do 2025 na tle +95 proc. w wypadku pozostałych podmiotów).

Ekspert zaznaczył w swej prezentacji na EKF, że powyższe ustalenia dotyczą legalnej sfery sektora hazardowego. „Tego nie ma w naszym raporcie, ale widzimy, że państwu udaje się zmniejszać szarą strefę w sektorze” – powiedział. Kierujący pracami nad raportem prof. Michał Bernardelli zwrócił też uwagę na liczbę co najmniej milionowych wygranych w 2025 r. w zależności od gry hazardowej. Największą liczbę tzw. milionerów odnotowano w wypadku gier liczbowych (136), w loteriach pieniężnych i w Legal Total Casino była ona mniejsza (odpowiednio 10 i 8). Podkreślił przy tym, że informację tę należy potraktować jako ciekawostkę, ponieważ to nie milionerzy są głównym czynnikiem wpływającym na budżet państwa i gospodarstwa domowe. „Kluczową rolę odgrywają w tym wypadku wygrane o małych i średnich wartościach” – ocenił ekspert. „Jest ich na tyle dużo, że, nawet gdybyśmy nie brali pod uwagę grupy milionerów, to ten wpływ niewiele by się zmienił” – dodał. Dla zilustrowania tej tezy Michał Bernardelli przedstawił dane dotyczące wpływu wygranych uczestników rynku gier hazardowych na polską gospodarkę (bez „milionerów”). Obserwujemy – jak mówił – wzmożoną konsumpcję wygranymi z rynku gier na pieniądze. „Mówimy o wzroście wartości dodanej w gospodarce o ponad 4,6 mld zł, wzroście dochodów ludności o prawie 1,5 mld zł i wzroście zatrudnienia, jeśli przeliczyć na etaty, o 13 tys. osób. Ci, którzy wygrali, wydając te pieniądze na ogół w Polsce, napędzają polską gospodarkę, a powyższe liczby tego dowodzą” – podsumował. Zaznaczył, że chodzi o dane z jednego roku – 2025 r. „A przecież Totalizator Sportowy świętuje właśnie 70-lecie swego istnienia” – dorzucił żartobliwie. 

Jak oszacowany wpływ? Metoda przepływów międzygałęziowych

W końcowej części prezentacji profesor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie Michał Bernardelli odniósł się do metodologii badań zastosowanej w pracach nad 1. częścią raportu. Bazuje ona na publikowanych przez Główny Urząd Statystyczny co 5 lat tabelach przepływów międzygałęziowych w gospodarce, które odzwierciedlają wzajemne powiązania i przepływy dóbr i usług pomiędzy różnymi sektorami gospodarki. Pozwalają one oszacować m.in., jaka jest wartość dodana, dochody ludności, czy też jak się zwiększyło zatrudnienie – i to wszystko przez samą działalność GK Totalizatora Sportowego, a nie wypłacane wygrane.
W ocenie autorów raportu wartość dodana wynikająca z całej działalności Grupy przekłada się na dodatkowe 9 mld zł w 2025 r. Z kolei wydatki na konsumpcję w innych sektorach gospodarki, dokąd nastąpiły przepływy z/do sektora gier hazardowych i gdzie ludzie dostali pieniądze za swoją pracę, można oszacować na dodatkowe 1,1 mld zł i to po odliczeniu podatków, jak również prawie 18 tys. miejsc pracy. 

Mężczyzna prezentuje raport.
FOT. Mariusz Sielski, SGH

Podsumowując, prof. Michał Bernardelli zaznaczył, że dla każdego przedsiębiorstwa można zrobić podobne badanie, pozostaje jednak kwestia skali – chodzi o miliardy zł. GK Totalizatora Sportowego jest niekwestionowanym liderem rynku gier hazardowych. Rokroczne wpływy ze sprzedaży nie są jeszcze optymalne, w tej sferze jest jeszcze trochę do zrobienia – wskazał w podsumowaniu ekspert. Prof. Bernardelli przypomniał, że poprzedni raport dotyczący wpływu GK Totalizatora Sportowego na polską gospodarkę też przygotowała SGH, ale kończył się on na danych z 2022 r. i w dużej części dotyczył samego Totalizatora Sportowego z pominięciem pozostałych spółek wchodzących w skład Grupy Kapitałowej. Od tego czasu została zmieniona cała struktura przepływów międzygałęziowych w budżecie państwa – wskazał. Usługi związane z grami i zakładami wzajemnymi stanowią teraz główne powiązanie z obszarem kultury, rozrywki, rekreacji i sportu (tzw. sekcja R wg PKD).

Warto również zauważyć, że efekty wpływu kumulują się i przekładają na dalsze wzrosty w gospodarce, stąd podawane liczby (9 mld wartości dodanej czy 1,1 mld dochodów netto) obejmują nie tylko efekty pośrednie i bezpośrednie, ale również indukowane  – podsumował prof. Bernardelli. Pierwsza część raportu nie uwzględnia jednak być może jeszcze ważniejszego filaru działalności Grupy Kapitałowej Totalizatora Sportowego, a mianowicie wpływu na społeczeństwo. Druga część raportu przyniesie właśnie unikatową pod względem naukowym  próbę wykazania społecznego wpływu działalności Grupy pod względem jakościowym i ilościowym. Całość raportu zostanie przedstawiona jesienią br.

Mariusz Sielski, rzecznik SGH