Konkurs „Kroniki opieki długoterminowej” rozstrzygnięty

dwie splecione ze sobą dłonie

7 maja 2026 r. ogłoszono wyniki Konkursu „Kroniki opieki długoterminowej”, zorganizowanego przez Międzykolegialne Centrum Badań nad Rodzinami i Generacjami SGH oraz Instytut Gospodarstwa Społecznego SGH. Pierwsze miejsce zajęła kronika Aleksandry Przybylskiej za rozbudowany opis opieki nad ojcem, ale i walki o siebie i „przetrwanie” w sytuacji opieki. Drugie miejsce otrzymał Michał L. za opowieść o opiece starzejącego się brata nad swoją siostrą i szczegółowe rozpisanie zadań z tym związanych. Dwa trzecie miejsca przyznano opowieści Anny Wróbel o osobie z rdzeniowym zanikiem mięśni oraz historii osoby o pseudonimie „Mada” o codziennej, wieloletniej opiece nad starzejącymi się rodzicami.

Ogłoszenie wyników konkursu nastąpiło w drugiej części jubileuszu 70-lecia prof. dr. hab. Piotra Błędowskiego (dziekana Kolegium Ekonomiczno-Społecznego SGH i dyrektora Instytutu Gospodarstwa Społecznego w tymże kolegium) oraz konferencji „Między biografią a procedurą. Jakościowy wymiar opieki długoterminowej”, które miały miejsce w SGH. 

Zgodnie z życzeniem części osób nagrodzonych i wyróżnionych niektóre prace zostały opatrzone pseudonimem:

I miejsce: Aleksandra Przybylska – 10000 zł
II miejsce: „Michał L.” – 7000 zł
III miejsce: Anna Wróbel – 5000 zł
III miejsce: „Mada” – 5000 zł

Nagroda specjalna: Dorota Bartyzel -Dukaczewska – 3000 zł

Wyróżnienia (każde po 1500 zł):
•    Marzena Racko
•    Urszula Błachacz
•    Monika i Artur Sobolewscy 
•    Wiktoria Paul
•    „Wnuczka” 
•    Anna Skwierzyńska
•    Michalina Żuławska ''Misia''
•    „Dusia”
•    „Magdalena D.”
•    Wanda Barańska i Władysława Baster (mieszkanki) oraz Bożena Sośnicka (terapeuta) i Grzegorz Grabowski (psycholog) związani z Domem Pomocy Społecznej Nowa Huta w Krakowie.

Kronika Aleksandry Przybylskiej uzyskała I miejsce przede wszystkim za rozbudowany opis opieki nad ojcem, ale i walki o siebie i „przetrwanie” w sytuacji opieki. 

„Czy moja historia związana z opieką nad najbliższą osobą, czy moje wokół tego tematu refleksje w jakikolwiek sposób mogą komuś pomóc? Chciałabym wierzyć, że tak, choć im bardziej o tym myślę, tym mocniej dostrzegam, że może to nie tyle opowieść o opiece nad tatą z chorobą Alzheimera i z Parkinsonem, ile o mnie samej; o mnie, próbującej ocalić siebie” – napisała Aleksandra Przybylska. 

W przypadku Michała L. jury postanowiło nagrodzić opowieść o opiece starzejącego się brata nad swoją siostrą i szczegółowe rozpisanie „zadań” z tym związanych.

„Do opieki długoterminowej zaliczam bezpośrednią opiekę nad moją siostrą. Ona ma 85 lat, nie ma dzieci, nigdy nie była zamężna. Od dzieciństwa choruje na schizofrenię. Wiele lat żyła z naszą mamą (ojciec zmarł wcześnie), od 25 lat mieszka samotnie w bloku spółdzielczym. Ja, jej brat mam 84 lata” – napisał Michał L.

Dwa trzecie miejsca to prace Anny Wróbel i osobie o pseudonimie „Mada”. Pierwsza z nich dotyczy osoby z rdzeniowym zanikiem mięśni. 

„Moja historia nie zaczyna się od wielkich wydarzeń ani dramatycznych zwrotów akcji. Zaczyna się cicho. W chwili narodzin, razem ze mną, na świat przychodzi SMA – rdzeniowy zanik mięśni. Nie pyta o zgodę. Nie daje wyboru. Po prostu jest. I zostaje (…) Ten pamiętnik nie jest opowieścią tylko o chorobie. Jest opowieścią o życiu” – pisze Anna Wróbel.

Natomiast „Mada” urzekła jury opowieścią o codziennej, wieloletniej opiece nad starzejącymi się rodzicami: „Czy można w jeden dzień opisać cztery tysiące sto dwadzieścia dni i nocy opieki? I to tej najbardziej wymagającej, gdy osoba lub dwie osoby jednocześnie wymagają obecności i pomocy non stop, w każdej godzinie i minucie swojego życia. Gdybym mogła przysłać moje zeszyty, w których każdego dnia zapisywałam mierzone parametry życiowe, podawane leki, wizyty lekarzy i pielęgniarek, samopoczucie, humor, menu dnia, ilość wypitych płynów, radości i smutki, nadzieje i obawy? Z jednej strony zeszytu tabelki dotyczące Mamy, z drugiej strony zeszytu tabelki dotyczące Taty”.

Nagrodę specjalną przyznaną przez prof. Piotra Błędowskiego otrzymała Dorota Bartyzel-Dukaczewska za formę nadesłanej pracy. Obok opisu codziennych sytuacji pamiętnik zawiera refleksje natury ogólnej, uwagi dotyczące sytuacji osób nieoczekiwanie zmuszonych do podjęcia obowiązków opiekuna i ciekawe opisy relacji międzyludzkich.

Jury zwróciło uwagę na niesłychanie zróżnicowany kalejdoskop historii związanych z opieką nieformalną i sformalizowaną, w tym mających miejsce w Domu Pomocy Społecznej Nowa Huta w Krakowie. Jest to obraz złożony zarówno z opowieści osób wspieranych, jak i wspierających, składający się z fragmentów dramatycznych i wzruszających, ale i pełnych ciepła, a nawet sporadycznie humoru i radości, dając całe spektrum codzienności opieki w Polsce. 

Jury podkreśliło, że wybór spośród 70 nadesłanych prac był bardzo trudny, a „krótka lista” tekstów wartych wyróżnienia i będących przedmiotem dyskusji stanowiła większość nadesłanych pracy.

Prace konkursowe zostaną szerzej opisane i udostępnione w planowanej publikacji pokonkursowej oraz w mediach ogólnopolskich, co ma na celu wzmacnianie dyskusji o reformie opieki długoterminowej w Polsce.
Konkurs był realizowany jest pod patronatem Marzeny Okły-Drewnowicz, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w partnerstwie z:
•    Fundacją TZMO „Razem Zmieniamy Świat”, inicjatorem i realizatorem projektu „Damy Radę”, wspierającego opiekunów i jednocześnie sponsorem konkursu, 
•    Koalicją „Na pomoc niesamodzielnym”.