Rozwój społeczny w Polsce na tle krajów Unii Europejskiej – wskaźnik catch-up, edycja 2026

na zdjęciu trzy osoby prowadzące panel

15 października 2026 r. podczas XV Europejskiego Forum Nowych Idei (EFNI) w Sopocie prorektorka ds. nauki SGH i dyrektorka Instytutu Statystyki i Demografii dr hab. Agnieszka Chłoń-Domińczak, prof. SGH, zaprezentowała wyniki Raportu „Rozwój społeczny w Polsce na tle krajów Unii Europejskiej – wskaźnik catch-up” (edycja 2026). Raport powstał w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, będącej strategicznym partnerem merytorycznym EFNI. Prezentacja odbyła się pod patronatem medialnym Money.pl.

Od 2010 r. wskaźnik wobec 27 państw UE wzrósł o 34 p.p. – z 59 do 93. W 2024 r. nie zmienił się w stosunku do 2023 r. w żadnej z trzech grup odniesienia. Po dwóch latach szybkiego nadrabiania (2022–2023) tempo konwergencji wyhamowało, a osiągnięty poziom został utrzymany.

Polska wyprzedzą Unię Europejską w dwóch wymiarach: 
•    Dochody i deprywacja materialna (134)
Wynik podnosi wyłącznie deprywacja materialna i społeczna — 212 proc. średniej UE 27. Odsetek gospodarstw domowych, których nie stać na podstawowe potrzeby, jest w Polsce wyraźnie niższy niż przeciętnie w Unii. Sam poziom dochodów pozostaje jednak poniżej średniej (86 proc.). Polska jest krajem o niskim ubóstwie i wciąż średnich dochodach.
•    Warunki mieszkaniowe (101)
Po raz pierwszy powyżej średniej UE 27, a wobec krajów starej Unii — 105 proc. Wynik podnosi stan techniczny mieszkań (217 proc.) oraz niski poziom problemów środowiskowych w miejscu zamieszkania. Obniża go przeludnienie: 36 proc. średniej UE 27, najgorszy wskaźnik cząstkowy w całym badaniu. Co nam to mówi? Polacy mieszkają w dobrym standardzie, ale ciasno.

Dystans Polski do UE nie maleje w trzech wymiarach:
•    Zdrowie (89)
Najbardziej stabilny wymiar w całym badaniu: od czternastu lat mieści się w przedziale 86–89 proc. średniej UE 27. Największa luka to zgony możliwe do uniknięcia – 63 proc., czyli 37 punktów dystansu do UE 27 i 44 do krajów starej Unii.
•    Rynek pracy (81)
Wzrost o 18 punktów od 2010 r., ale od 2022 r. wskaźnik stoi w miejscu (82, 82, 81 proc.), a w 2024 r. po raz pierwszy się obniżył. Wobec krajów UE 13 spadek jest wyraźniejszy: z 79 do 76 proc., najniżej od 2020 r.
•    Transport i infrastruktura (76)
Bez zmian od 2022 r. Poprawa transportu kolejowego (113 proc.) i energii odnawialnej (73 proc.) jest równoważona przez zużycie wody (37 proc.) i rosnącą emisyjność nowych samochodów (78 proc.).

Polsce najtrudniej dogonić UE w dwóch obszarach:
•    Edukacja (72)
Najszybciej rosnący wymiar całego badania – o 20 punktów od 2010 r. W 2024 r. wzrost jednak się zatrzymał, a wobec krajów UE 13 wskaźnik obniżył się ze 115 do 113 proc. Skrajna rozpiętość wewnątrz wymiaru: wcześnie opuszczający edukację 192 proc., zatrudnieni w sektorze B+R 73 proc., wnioski patentowe 12 proc.
•    Ochrona środowiska (70)

Jedyny wymiar, w którym Polska jest dziś dalej od Unii niż w 2010 r. (72 proc.). W 2024 r. wskaźnik wzrósł o 2 punkty, głównie dzięki redukcji emisji gazów cieplarnianych. Najsłabsze ogniwa pozostają w gospodarce o obiegu zamkniętym: odpady przemysłowe 42 proc., wykorzystanie surowców wtórnych 52 proc., emisja cząstek stałych 58 proc.

Podczas panelu na EFNI na pytanie dziennikarza Money.pl o to, w co Polska winna inwestować w celu dalszego rozwoju prof. Chłoń-Domińczak odpowiedziała:

„Inwestowałabym w edukację, ale mądrą i sensownie rozumianą z różnymi aspektami, czyli przede wszystkim poprzez wyrównywanie nierówności (…). Po drugie, także w  kwestie edukacji zdrowotnej i edukacji ekonomicznej, czyli tego, co naprawdę uczy młodych ludzi dobrze funkcjonować w dzisiejszym świecie. I krytyczne myślenie, które w dobie tego, kiedy mamy dostęp do wiedzy, sztucznej inteligencji, (…) jest absolutnie kluczowe (…)”.

Ze swej strony prof. Jerzy Hausner, wicepremier w latach 2003–2005 i członek Rady Polityki Pieniężnej w latach 2010–2016, podkreślił, że kluczowe znaczenie ma to, czy będziemy mieli zwiększony udział inwestycji w PKB. Ale nie chodzi o skalę inwestycji – jak zastrzegł prof. Hausner – ale o to, czy inwestycje te pomogą rozwiązać dwa problemy. 

„Problem numer jeden to szeroko rozumiana innowacyjność (…). Wszystkie zobiektywizowane wskaźniki pokazują, że jesteśmy gospodarką słabo innowacyjną. I druga rzecz, biorąc pod uwagę to, jak wygląda sytuacja demograficzna (…), musimy powiedzieć sobie jasno: kluczem do rozwiązania problemów jest produktywność wykorzystania własnych zasobów, czyli ta produktywność (…), która powoduje, że zużywamy czegoś mniej, a wytwarzamy więcej. Więcej towarów i usług przydatnych społecznie, w tym przydatnych dla rozwiązywania problemów”, np. związanych ze zdrowiem – wyjaśnił ekspert.

Raport „Rozwój społeczny w Polsce na tle krajów Unii Europejskiej – wskaźnik catch-up” (edycja 2026) prezentuje wyniki piątej edycji wskaźnika catch-up, która dotyczy porównania warunków życia w Polsce do krajów UE w 2024 r. W pierwszej edycji zaprezentowano wyniki wskaźnika w latach 2010, 2015 i 2020, w kolejnych uwzględniano następujące po sobie lata kalendarzowe. Porównanie wyników wskaźnika w długim okresie pozwala na ocenę trwałości i trendów obserwowanych zmian, co z kolei pozwala to na coroczne kontynuowanie monitorowania zmian w wybranych, uwzględnionych we wskaźniku, obszarach warunków życia. 

Idea wskaźnika catch-up powstała w 2019 r., kiedy w raporcie ekonomicznym przygotowanym przez zespół SGH ukazały się analizy dotyczące perspektyw zrównania poziomu gospodarczego Polski i rozwiniętych krajów europejskich.

Efektem tej dyskusji było wypracowanie koncepcji wskaźnika catch-up, którego celem jest pokazanie, czy Polska dogania kraje Unii Europejskiej pod względem poziomu życia społecznego. Wskaźnik skupia się na szeroko rozumianych warunkach i ocenie jakości życia w Polsce, w porównaniu do krajów Unii Europejskiej, z uwzględnieniem wszystkich 27 krajów, tych krajów, które tworzyły UE przed 2004 r. (obecnie 14 krajów – bez Zjednoczonego Królestwa), a także 13 krajów które wstąpiły do UE wraz z Polską lub później. 

Wskaźnik catch-up obejmuje siedem wymiarów. Są to: dochody i deprywacja materialna, rynek pracy, warunki mieszkaniowe, zdrowie, edukacja, transport i infrastruktura oraz ochrona środowiska. W ramach każdego z siedmiu wymiarów zespół autorów wybrał wskaźniki cząstkowe, pochodzące głównie z bazy danych Eurostat. Przyjęto zasadę, że wskaźniki te powinny być dostępne dla wszystkich lat objętych porównaniem (2010, 2015, 2020-2024 r.) oraz dla wszystkich 27 krajów uwzględnionych w porównaniu. Łącznie do oszacowania wskaźnika wykorzystano 38 wskaźników cząstkowych. 

Autorami raportu są: Agnieszka Chłoń-Domińczak, Tomasz Panek, Paweł Bartoszczuk, Iga Magda, Paweł Strzelecki, Adam Szulc i Barbara Więckowska